Lista życzeń
Koszyk
Twój koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy

Małe dziecko (391 Wątki)

19 miesięczne dziecko bardzo spokojne

Data utworzenia : 2022-05-03 20:22 | Ostatni komentarz 2022-06-28 13:36

[email protected]

401 Odsłony
33 Komentarze

Witam, synek 19 miesięcy od jakiś 3 tygodni zauważyłam ze jest bardzo spokojny, nie szaleje tak jak wcześniej , nie wygłupia się . Jak tylko zniknę mu z oczy zaraz przychodzi i ciągnie mnie za rękę żeby iść z nim do pokoju. Zwykle bawi się autkami, układa klocki albo operuje kuchenką ( często coś mi podaje żebym zrobiła). Chodzi do żłobka od 9 miesięcy , Panie mówiły ze wszystko w porządku . Na placu zabaw podchodzi do dzieci, przygląda się , czasem na swoj sposób próbuje się bawić . Za to jak pojedziemy do dziadków w ogóle się nie uśmiecha , ciągnie albo jedną osobę albo druga za rękę i gdzieś prowadzi. Niewiele tez mówi mama, tata, lala, ciocia, auto, daj. Proste polecenia typu schowaj buty, połóż misia na stole wykonuje. Umie wskazać części ciała i niektóre przedmioty. Jak go coś na zewnątrz zaciekawi ( zwykle samochód albo pies ) pokazuje palcem ale nie spogląda w moja stronę . Od dwóch dni ciagle chce żebym była przy nim, ostatnio ładnie sam zasypiał a dziś trzeba go było trzymać za rączkę dopóki nie zasnął bo był płacz . O co może chodzić ? Martwię się ta cała sytuacja 😢

 

  •  

2022-06-09 07:56

każde dziecko ma swój czas 

2022-06-08 21:00

Tylko chyba popadam ze skrajności w skrajność , już nawet mój mąż ma mnie dość . Ale jednak natka chce dla swojego dziecka jak najlepiej a ja chyba po prostu za dużo  niego wymagam. Ciagle mi się wydaje że za mało potrafi jak na swoj wiek , ze w ogóle nie rozumie co do niego mówię . Buntuje się …

2022-06-08 20:56

Natalcia nie jest nic złego z Tobą po prostu się martwisz ! ale byłaś u tylu specjalistów, wiesz co robić i na pewno będzie Wam łatwiej. Wiadomo, że teraz gorzej z ćwiczeniami , ale czas się zawsze znajdzie choćby te parę minut dziennie to już zawsze coś :)

2022-06-08 11:42

Właśnie jesteśmy po wizycie w poradni psychologiczno-pedagogicznej i mam mieszane uczucia bo niby nic złego panie nie powiedziały poza tym ze mógłby lepiej pracować ( jednak nie ułożył wieży z klocków , nie zrobił linii tak jak Pani na kartce i nie przewiózł autkiem klocka do lalki ), dały zalecenia żeby chodzić z nim do logopedy bo jednak mało mówi . Jestesmy już po 3 wizytach u neurologopedy i Pani stwierdziła póki co opóźniony rozwój mowy, dała zalecenia do pracy w domu ale wiadomo teraz ciepło dużo siedzimy na placu zabaw i nie na tego czasu zbyt wiele żeby ćwiczyć ale staramy się . Dla świetego spokoju byliśmy również u psychiatry który również nic nie stwierdził . Chyba ze mną jest jakiś problem cały czas i szukam dziury w całym . Teraz się zamartwiam tym ze mały jak coś pokazuje np auto albo psa to nie patrzy na mnie i nie ma tej relacji dziecko-przedmiot-rodzic…

2022-06-07 21:13

natalcia może to nic złego, ale dobrze, że idziesz do psychologa chociaż będziesz spokojniejsza :)  specjalista zweryfikuje czy jest okej :)

dzieci mają różne etapy raz właśnie włącza się im mamoza, raz chcą być samodzielne :) co do mowy to każde dziecko inne. Moja córka do drugiego roku mówiła, ale mi się wydawało, że mało choć specjalistka (moja szwagierka) mówiła, że jest okej. Nie latałam z nią nigdzie tylko czekałam i jak skończyła 2 lata to ta mowa mega się rozwinęła i zaraz szybko szło z nią rozmawiac :)

2022-06-06 16:05

Czasem niewarto wyszukiwać na siłę problemu, tylko pomóc się dziecku rozwijać :) 

Moja też jeszcze nie mówi, ale czytamy bajeczki, opowiadam jej o wszystkim jak chodzimy na spacery itp. ZObaczymy jak to będzie w niedalekiej przyszłosci. :)

2022-06-04 21:15

Do psychologa idziemy za kilka dni, wiec napewno o to zapytam.

2022-06-04 21:11

Wszystko to chyba wina choroby, która się pojawiła . Syn po 3 tygodniach nieco wrócił do siebie chociaż mam wrażenie że jest troszkę spokojniejszy . Po tej chorobie mam wrażenie ze więcej zaczął rozumieć . Chociaż pojawił się tez bunt i wymuszanie . Teraz to co mnie martwi ze nie zawsze wykona koje polecenia. Tzn. niektóre owszem . Nie wiem czy on nie rozumie czy jest leniwy, a może po prostu w ten sposób się buntuje.