Noworodek i niemowlę (865 Wątki)

Czy zakładać dziecku czapkę latem?

Data utworzenia : 2020-07-07 12:12 | Ostatni komentarz 2020-07-30 11:19

Biedronka86

520 Odsłony
54 Komentarze

Co sądzicie na temat czapek, kapeluszy, itp.latem? Oczywiście w słońcu nie ma dyskusji :) ,  a np pochmurny ciepły dzień ? Jakie są Wasze opinie na ten temat 

2020-07-30 11:19

Mój synek spędza dużo czasu na podwórku., jeszcze w tamtym roku jak miał roczek to był problem żeby założyć czapkę z daszkiem a w tym roku sam już wie czapeczke trzeba zakładać. Pilnuję też żeby nie spędzał dużo czasu na słońcu, ale na, szczęście u nas cień na podwórku w tej części gdzie bawią się dzieci. 

2020-07-29 13:10

Ja ogólnie nie wychodzę z dziećmi na pełne słońce. Jak już to rano albo późnym popołudniem w upalne dni i staram się być z nimi w cieniu. Oczywiście że nie chodzi o to by dziecko piekła skóra u my pomimo nie smarowania filtrami jak wychodzi na spacer nie miał nigdy czerwonej skóry jest opalony delikatnie na brązowo. Jednak wiadomo jak pojedziemy nad morze i będzie pełne słońce przynajmniej mam taką nadzieję to bez kremu z filtrem się nie obejdzie.

2020-07-25 22:23

teraz nawet jak lekko wieje to młodemu czapkę z uszkami zakładam, chociaż jak wychodzę to i tak w gondoli pod budka siedzi...

 

2020-07-22 23:31

ja po ciąży zaczynam sie opalac na br azowo tak to zawsze na czerwono....pewnie mi sie skóra zmieniła..

2020-07-22 15:20

Czapka to podstawa bo głowę trzeba chronić. Nawet ja nie potrafię siedzieć na słonku bez nakrycia bo zaraz mnie boli głowa, co dopiero dziecko. 

Karolina, to też chyba zależy od skóry. Moja siostra jets blada i ma taką cerę ze zawsze ją na czerwono łapie. I jej córeczka chyba ma to po niej bo ostatnio siedzialusmy w upalny dzień na zewnątrz. Mała była wysmarowana i siedziała w cieniu a i tak ją opaliło na czerwono. Szkoda dziecka jeśli ma później też piec skóra. Ale nie każde dziecko muszi mieć tak samo. Mimo wszytko ja bym się bała bez kremiku na pełne słonko bo jednak warto dmuchać na zimne

2020-07-22 11:39

Powiem tak ja jak byłam mała moja mama mnie nie smarowała żadnymi kramami z filtrem bo nie były dostępne a jak to na wsi duzo pracy na dworzu więc i my jako dzieci ciągle na dworzu. Czapki zawsze mieliśmy czy chustki. Ja do dziś nie smaruje się żadnymi kremami z filtrem. Jak jestem u rodziców to syna też nie smaruje. Jednak jak mamy jechać nad morze to kremy już zakupione dla dzieciaków 

2020-07-21 00:05

no niektórzy nie widza zagrożenia 

2020-07-20 22:33

Rodzice nie myślą i robią krzywdę dla dzieci.

2020-07-20 22:25

Adamos ja też tego nie rozumiem  nie jest to dla mnie poważne tak opalone dzieci. Od morjej szwagierki dzieci takie są, latają opalone a ona ich zabiera na plac zabaw do południa  kiedy jest największa patelnia a sama siedzi na ławce i sie opala. Moje dzieci dużo spędzają czasu na zewnątrz a są lekko muśnięte słońcem, nawet tego nie widać a one niej zadko wychodzą a wyglądają jak murzynki. 

2020-07-20 12:15

Czerniak czerniakiem ale bez czapki może jakiegoś udaru dostać. Nie wiem mój synek bez czapki z domu nie wychodzi a ma 3 lata. Małej tak jak mówicie w wózku nie zakładam ale już do fotelika nawet jak tylko do samochodu to jakaś opaska lub kapelusik obowiązkowo.

2020-07-20 08:54

Pszczółka całkowicie Cie rozumiem. Jak widzę małe takie roczne lub dwuletnie dzieci opalone  jak murzyn po słońcu bez czapki to mam ochotę coś powiedzieć ale jeszcze mnie opieprza ze się wtracam. U nas jest taki sasiadek ma roczek i nie zakładają mu czapki taki opalony  przecież to niezdrowe może się czerniaka nabawic . 

2020-07-19 15:22

pszzółka nie mamy powodu by sie śmiać....pocieszę cię że ja wychodząc na zewnątrz też zakładam córce czapkę....cieniutka ale zakładam...

2020-07-19 10:43

Pszczółka dlaczego mamy się śmiać, skoro u was ta metoda się sprawdza to nic w tym złego przeciez. 

2020-07-18 23:57

Ja czapek nie zakładam ale opaski żeby w uszy nie nawiało 

2020-07-18 16:14

możecie sie śmiać, ale ja jestem z tzw. starej szkoly i zakladam czapeczke zawsze. teraz jak jest upał i od razu wkladam syna do wozka z budka to nie, ale gdy nawet delikatnie wieje a jest cieplo to ma zawsze czapke taka z uszkami.

2020-07-18 16:13

możecie sie śmiać, ale ja jestem z tzw. starej szkoly i zakladam czapeczke zawsze. teraz jak jest upał i od razu wkladam syna do wozka z budka to nie, ale gdy nawet delikatnie wieje a jest cieplo to ma zawsze czapke taka z uszkami.

2020-07-16 08:29

Dla noworodka zaraz po porodzie warto mieć czapkę nawet latem. Mimo wszystko odczuwa on  znaczny spadek temperatury. Ciało najszybciej oziębia się przez głowę. Położna kazala mi założyć dziecku czapeczkę. 

Teraz gdy wychodzimy na spacer i jest mega gorąco to nie zakładam czapki. 

2020-07-15 12:32

Ja rodzilam pod koniec sierpnia i zaraz po urodzeniu miały czapeczki ale cieniutkie bawełniane. Zresztą moje to malutkie się urodziły i były w inkubatory trochę pewnie dlatego te czapeczki. W domu nie zakladalam tylko po kąpieli na jakiś czas. 

2020-07-13 23:33

Moja urodzona w grudniu ale czapeczki nie miała w szpitalu

2020-07-13 19:51

u nas też nie zakładaja czapek w szpitalu.syn jest z

2020-07-13 17:25

W szpitalu gdzie rodzilam położne nie zakładały czapek dzieciom, chyba że to zalezalonod pory roku, mój syn urodził się latem więc czapkę założyłam mu za wyjście ze szpitala i może że dwa razy na spacer, później już nie bo było bardzo ciepło, w gondoli był dodatkowo osłonięty od wiatru.

2020-07-13 13:07

Noworodkowi zakładają czapeczkę w szpitalu położne zaraz po urodzeniu.Przynajmniej u mnie tak było :) Ciągle mu się zsuwała i po czasie odpuściłam i nie zakładałam .W salach było cieplutko więc nie było się czym martwić.

Też uważam,że wszystko zależy od sytuacji.Jak jest zimno to czapka na pewno nie zaszkodzi ;)

2020-07-12 12:32

Czasami się przydaje, wiadomo. Wszytko zależy od konkretnej sytuacji 

 

Dokładnie, najważniejsze że dziecko zadbane 

2020-07-12 09:08

Weronisia trafiłaś w sedno, o to właśnie chodzi!