Zdrowe ssanie, mowa i zgryz (223 Wątki)

Co zamiast smoczka?

Data utworzenia : 2017-09-05 12:32 | Ostatni komentarz 2020-07-15 00:04

abigail

1964 Odsłony
54 Komentarze

Cześć dziewczyny, moja córka (obecnie pięciomiesięczna) nie akceptuje smoczka. Nie żeby mnie to szczególnie martwiło, ale najskuteczniej uspokaja ją pierś. Za 3 miesiące wracam do pracy, a babcia narzeka, że mała nie chce smoka i nie będzie mogła jej uspokoić. Dodatkowo, chce jej podawać mm, kiedy mnie nie będzie (ok. 4-5 godzin). Wydaje mi się, że dwa małe posiłki pod moją nieobecność wystarczą i kiedy wrócę córka dostanie pierś. Bardzo zależy mi na kp, bo początkowo miałyśmy z tym problemy... Moje piersi są laktatoroodporne... Może macie podobne doświadczenia? Jak sobie poradziłyście?

2020-07-15 00:04

Beti człowiek uczy się na błędach. Wiem że następnym razem go nie popełnie

2020-07-14 23:07

beti patrząc na twoje podejście wychodzi na to że nie ma co zastepowac niemowlakowi nocnika pampersem...lepoiej niech od razu się uczy własciwego zachowania...Smoczki nie są tworzone dla ozdoby dziecka tylko maja cel zaspokajania .Kazdy rodzic ma swój cel by wychować dziecko.Dzieci są tak mądre że łatwo sie uczą nowych rzeczy.Mój syn miał bardzo silny odruch ssania ale niestety nie chciał smoczka i prawie stale siedział na piersi(było to uciążliwe) córka miała smoczek i do spania i w ciągu dnia ale o dziwo szybko z niego zrezygnowała.A że 3 latka ma smoczka to tylko wina rodziców nie dziecka...bo dziecku jak wytłumaczysz i pokażesz prawidłowe rozwiązanie to ono szybko załapie.Wystarczy troszkę konsekwencji i chęci by nauczać i oduczać dzieci pewnych zachowań

Karolinazgodzę się z tobą  czasami własnie smoczek pozwala na rozluźnienie i chwilkę wyciszenia...nie koniecznie dla rodzica a dla samego dzieciątka

2020-07-14 11:46

Smoczek nie jest rozwiązaniem na wszytko to zrozumiała. Beti a czy Twoje dziecko miało kolki albo większe problemy z brzuszkiem? Myślę że nie bo gdyby tak było zrozumiała byś że smoczki są nie tylko dla rodziców. Moja córeczka od 2 tygodnia ma kolki lub jakieś problemy z brzuszkiem płacz 5 - 6 godz dziecko non stop na rękach usypia na 2 minuty i znowu straszny płacz. I tu pojawia się magiczny smoczek który pozwala jej pospać trochę dłużej i się uspokoic. Oczywiście i tak jest wtedy bujana i na rękach i wiadomo że nie pomaga na ból ale pomaga jej spać w tak trudnych dla niej chwilach.

2020-07-14 00:13

U mojej siostry smoczek to część zycia. Szliśmy ostatnio do Kościoła rodzinnie, między Moim Synem a jej córka jest różnica 2 miesiecy (ona starsza). Wchodzimy pos kościół, mala zaczyna plakac, okazuje się że... smoczek zapomniany z domu. Rozwiązanie? Brak. Siostra wychodzi i jedzie do domu, nid chciala zostać i próbować jej zabawić, na rekach trzymac, bo przyzwyczaiła się ze wsadzi smoczek i ma spokoj. Troche to przerażające. 

Widok 3 letniej prawie dziewczynki mówiącej do mnie cos ze smoczkiem w buzi... ja nic nie rozumiem, smoka nie odda, by powiedzieć. zaczyna plakac bo coś chce a ja nie wiem co i stoimy obie bezradne... albo szukanie smoczka po całym domu bo gdzies dzidcko rzuciło a pora spania. I nerwówka w domu na maksa dziecko placze, rodzice szukają.. na szczęście nie mam z tym problemu .. 

2020-07-14 00:04

aneczka, bardzo podoba mi się Twoje podejście. W większości rodzice którzy uzywali smoczka mowia ze dziecko potrzebowało i ze nastepne tez bedzie. Ty widze inaczej, bardzo fajne to jest, fajnie to czytac. 

2020-07-14 00:03

u mnie kazdy uważał ze jak yo tak dziecko bez smoczka. Mam 5 rodzajow w domu bo kazdy chcial mu na sile dac by mi było łatwiej. Ale nie chcialam i nie chce przy kolejnym dziecku używać. Ani smoczek ani piers nie jest dobrym uspokajaczem moim zdaniem. Gdy szlam na badanie z małym pani doktor mowila zeby dac smoczek to będzie grzecznie leżał i pozwoli na szybkie badanie choc on nie plakal wcale. Mowilam ze nie ssie to kazala piers albo butelke. Mowilam ze nie trzeba i nie wierzyła. Przekonała się podczas EKG gdy maly byl bardzo spokojny bo mama trzymała za rączke i nuciła piosenkę do uszka. Mial 2 miesiące wtedy. Mysle ze kiedy jest jedzenie to jedzenie a nie ze dzircko placze to pchać cyca. Smoczek na pewno ulatwia życie rodzivom tak jak i bajki w TV czy w telefonach. To juz indywidualne kwestie, ale ja polecam takie po prostu bytowe uspokajacze. Jestem obok możesz czuc sie bezpiecznie :) 

2020-07-13 23:53

U nas też smoczek wiele razy pomógł. Ale to ja bardziej byłam.uzalezbiona od niego i podawałam jak córeczka zapalcze.. a to nie było dobre rozwiązanie

2020-07-13 16:41

Z porzuceniem smoczka synek nie miał większego problemu. Jednak aż tak nie wybiegłam w przyszłość wolałam coś co pomoże mi w danej chwili. Może błędne myślenie ale dzięki temu że bez problemu rozstał się ze smoczkiem to nie żałowałam. Córka dostała smoczek już w drugiej dobie życie i teraz przy jej problemach z brzuszkiem ratuje moje zdrowie psychiczne.