Zdrowe ssanie, mowa i zgryz (231 Wątki)

Co zrobić jeśli dziecko bierze smoczek do buzi i po chwili go wypluwa ??

Data utworzenia : 2015-07-15 09:57 | Ostatni komentarz 2021-01-20 14:09

Kinga-1995

17381 Odsłony
200 Komentarze

Moja 4 miesięczna córeczka od jakiegoś czasu bierze smoczek do buzi chwile go possa albo wcale i go od razu wypluwa czy to może być przyczyna złego smoczka czy po prostu nie chce go ??

2015-10-10 11:58

Jasne, każdy ma swoje zdanie i można się mu sprzeciwiać a zarazem je szanować :) Każdy wychowuje po swojemu ;) 1.5-2 letnie dziecko ze smoczkiem to jeszcze nie tragedia :). W sumie prawda jest taka, że ja teraz mogę sobie zakładać i gdybać a życie zweryfikuje czy będziemy umiały się tak szybko i łatwo pozbyć smoka jak sobie to wymyśliłam :)

2015-10-09 22:42

ja też spotykam mniej więcej 3,5 letnie dziecko w kościele nota bene :) z smokiem, a właściwie ma ich kilka w kapsule i co po chwilkę sobie wymienia - naprawdę to dziecię zwraca na siebie uwagę tymi smoczkami, jak widzę tego chłopczyka biegającego z tymi smoczkami to w duchu dziękuje temu u góry iż u nas odsmoczkowanie poszło tak gładko i w sumie Zosia już nie pamiętam co to smoczek i do czego służy, choć ja z odsmoczkowaniem czekałam do mniej więcej 2 lat - podjęłam próbę jak miała półtora roku, ale ewidentnie to nie był dobry czas a w okolicy 2 urodzin poszło szybciutko i bez płaczu :)

2015-10-09 20:16

jamartynam nie miałam na myśli aż tak nienaturalnego wieku dziecka, jak 4-8 lat. Jednak do półtora roku nie naciskałabym na siłę, aby dziecko odstawiało smoczek. Dopiero później próbowałabym je w jakiś sposób nakłaniać. Najważniejsze, aby wszystko starać robić się z głową. Tym bardziej, że naprawdę są niekiedy gorsze problemy niż na przykład dwuletnie dziecko przyzwyczajone do smoczka. Ale jak to mówią, ile ludzi, tyle różnych opinii. Mimo, że mam inne zdanie niż Ty, szanuję je. :)

2015-10-09 16:12

4 letnie dziecko ze smoczkiem to już gruba przesada! Małgorzata uważam, że niekiedy sytuacja wymaga zmuszania do czegoś bo czasami cierpliwość i czekanie na samodzielne odstawienie (w tym przypadku) smoczka nie jest odpowiednie. Potem właśnie są takie efekty że dziecko chodzi już do przedszkola i to do średniej grupy i dalej trzyma w buzi smoka...Sama kupiłam smoczek na wszelki wypadek choć raczej chciałam go unikać. Niestety córka ma najwyraźniej wzmożony odruch ssania i albo smoczek albo ręce w buzi to podstawa. Wybieram mniejsze zło i stawiam na smoczka co dzień truchlejąc czy aby na pewno za bardzo się nie przyzwyczai i czy potem właśnie nie będzie problemu z odstawieniem. Wzmożony odruch ssania jak wynika z różnych źródeł może trwać nawet kilka miesięcy, ale gdy tylko się z tym uporamy będę chciała zmniejszyć częstotliwość jego używania lub nawet wyeliminować go zupełnie. Jeśli natomiast chodzi o wypluwanie smoka, to należy rozgraniczyć czy jest to świadome wypluwanie czy gubienie go :)

2015-10-06 23:22

Mój starszy synek nie chciał żadnego smoczka, dlawił się i pluł. Teraz moja córka zaakceptowała tylko lovi jest karmiona piesia i najbardziej te jej pasują. Również smoczki do karmienia.

2015-10-04 17:12

Powodem może być i jedno, i drugie. Jednak jeśli córcia nie płacze za smoczkiem, po prostu bym go jej nie dawała i problem z głowy. :) Jeśli chodzi o odstawianie dziecka od smoka, nie zmuszałabym go do niczego. Jestem tego zdania, że na wszystko przychodzi odpowiednia pora, a nas - rodziców obowiązkiem jest uzbroić się w cierpliwość. ;)

2015-10-02 22:28

Kinga ja na Twoim miejscu bym schowała smoczek i problem z głowy :) - a tak serio to pewnie dziecku taka zabawa dużo przyjemności sprawia. Bo w okncu zwraca na siebie uwagę rodzica :)

2015-09-20 21:05

Caramel syn mojego brata też nie chciał wziąć smoczka. Niektóre dzieci po prostu tego nie potrzebują, albo nie lubią i koniec. My mieliśmy jeden lateksowy, bo akurat nie mogliśmy dostać w aptece silikonowego. Mały nie widział różnicy w smoczkach, ale ja jakoś wolę te silikonowe.