Zdrowe ssanie, mowa i zgryz (222 Wątki)

jak zrezygnować z smoczka

Data utworzenia : 2019-03-06 11:04 | Ostatni komentarz 2020-01-28 01:14

kocurek859

1408 Odsłony
75 Komentarze

witam piszę do was bo już skończyły mi się pomysły jak odzwyczaić córkę od smoczka. Rozmowa z 3 latką to ciężki temat, bajka o wróżce smoczusce że zabrała i da jej prezencik na nic. Bierze go na noc i jak dorwie to i w dzień go używa ( dodam że do spania ma przytulankę jeszcze i pieluszkę bez której nie zaśnie ) Niedługo idzie do przedszkola i by musiała się oduczyć a po za tym z strony stomatologicznej nie wskazane tak długo go używać. Macie jakieś sprawdzone sposoby ??

2019-08-27 21:56

Patrycja. Niedopytalska gratuluję dzielnego synka :) 

2019-08-24 23:37

O jak ja się bałam tego momentu... a w rezultacie obyło się bez łez :) Synus uwielbiał smoki i musiał mieć 2 :) my zaczęliśmy przygodę z dentysta i od tego wszystko się zaczęło. Tłumaczyłam małemu że od smoczka ząbki się psują że przez smoczek zamieszkują w zabkach robaczki i później trzeba je taka mała wiertareczka wyrzucać a mały miał troszkę wiercone w zabku więc wiedział o co chodzi aż tu nagle któregoś ranka po kolejnej rozmowie poszedł sam i wyrzucił jego ukochane cycusie do kosza. Oczywiście zabrałam je i schowałam bo bałam się co będzie jak trzeba będzie iść spać. Kilka nocy trudniej mu się zasypialo ale dał radę a ja byłam z niego mega dumna ;) a więc uważam że dziecko z pomocą rodziców musi samo dojrzeć do tej decyzji a obędzie się bez łez tak jak w naszym przypadku. 

2019-08-10 20:16

Proponuję zapytać dziecko czy chce tą zabawkę (pokazując jakąś nową super przepiękną zabawkę :D, nawet w sklepie) i zaproponować, że jeśli ją chce to musi oddać smoczka. Jeśli dziecko odda samo smoczek to trzeba być konsekwentnym i więcej go mu nie dawać. Dla potrzymania własnej konsekwencji można go poprostu wyrzucić. Wiadomo dziecko bedzie marudzić, bo będzie mu przez jakiś czas go brakować ale wtedy można mu przypomnieć o wymianie i dać tą zabawkę, którą dostało.

2019-06-20 22:18

U nas smoka zabrał kurier;) 

Synek sam zapakowal w kartonik zakleil i postawił pod drzwiami . Za to kurier przyniósł w zamian fajne samochody ;)

Przygotowywałam synka na to kilka miesięcy . Często z nim o tym rozmawiałam jednak.nie obyło się bez łez :/

 

 

2019-06-08 01:42

Nie ważne jaka metoda ważne by poskutkowało:-) dzieci faktycznie sporo rozumieją można powiedzieć im prawdę a jak nie poskutkuje to kombinować:-) no ciekawe jak to u mnie będzie, ale chyyyyba będzie ciężko...

2019-06-05 19:30

m.kuki z gry z dzieciństwa he :) Wiem, że dużo rozumieją, a nawet bardzo dużo, ale nie każde dziecko, bo każde rozwija się w swoim tempie i widzę to np. po synku mojego brata, który ma 2,5 roku i po moim dziecku, które kiedyś miało 2,5 roku. Całkowicie dwie różne osoby, całkowicie inne rozumowanie. Oczywiście dzieci nie powinno się porównywać właśnie ze względu na to, że uczą się tych samych rzeczy w innym tempie. Dlatego mówię, że nie każde dziecko jest w stanie to zrozumieć, że ma zabrany smoczek :)

2019-06-04 22:50

magiczny pazur (oryginalny nick😁) dzieci więcej rozumieją niż nam się wydaje😁

2019-06-04 20:44

m.kuki nie uważam to za oszustwo, które będzie miało wpływ na późniejszy rozwój dziecka, szczególnie że dziecko za kilka lat nie będzie tego pamiętało ;-) i w sumie nie wiem, jak wytłumaczysz, np. rocznemu dziecku, że nie może mieć smoczka, bo jest za duże, albo nie może mieć smoczka, bo nie i już. Takie małe dziecko tego nie zrozumie.