Karmienie butelką (441 Wątki)

nauka picia z butelki

Data utworzenia : 2017-11-13 20:43 | Ostatni komentarz 2020-07-15 00:07

gosiek200

3318 Odsłony
208 Komentarze

Witam. Drogie mamusie, potrzebuję pomocy, mam 5-miesięczną córkę, karmiona jest tylko piersią i muszę ją szybko nauczyć pić z butelki, ponieważ muszę wyjechać pilnie na 1 dzień. Od 4 dni podaję małej butelkę i nie chce pić, zmieniłam smoczki,, jeden jest zbliżony kształtem do smoczka uspokajającego, który ssie. Nie wiem kiedy jej podawać butelkę czy jak jest bardzo głodna czy podać jej jak już trochę zje żeby się nią pobawiła, potrzymała, przyswoiła sobie. Proszę o radę, jeśli macie jakieś sprawdzone sposoby.

2020-07-15 00:07

Karolina tak wiem. I się cieszę że mam taką teściowa 

2020-07-14 15:14

Weronisia no to rzeczywiście niefajnie.. kurde co za baba. Nie no to moja by na pewno przypilnowała.  Ale ja nie zostawię z nikim dziecka prócz tatusia  :D 

2020-07-14 11:38

Aneczka to naprawdę miło że strony Twojej teściowej. Moi teście też z synka zabrali kilka razy na noc byśmy my mogli gdzieś wyjść i spotkać się ze znajomymi. Teraz jak pojawiła się córeczka to raczej prędko nie będą chcieli zostać podejrzewam że dopiero jak będzie miała koło roku.

2020-07-13 23:57

Moja teściowa to mówiła że jak chce to na weekendy mogę iść do pracy córeczkę przypilnuje bo ma wszystkie wolne weekendy

2020-07-13 21:57

Gugi ale żeby ona chciała w ogóle rzucać okiem na małą to by było super.Do niej to trzeba z wyprzedzeniem się zapowiedzieć.ostatnio chciałam zajechać do apteki to najpierw wypytywała ile mnie nie będzie  a bo ona nie wie czy mała nie będzie płakać... więc się ubrałam razem z córeczką i pojechałam a za 15 minut wróciłam.Wolałabym mieszkać sama no ale mąz dostał dom więc mieszkamy razem 

2020-07-13 13:37

Weronisia to wpolczuje.. ja czasami chciałabym żeby ktoś mi chociaż rzucił okiem na małego, bo ciągle jestem z nim sama. Ale jakbym miała wybierać i mieszkać z teściami, to nie ma szans  ;) 

2020-07-13 11:44

Myślę że niema nic gorszego od mieszkania z teściami czy rodzicami jak ma się własną rodzinę. Ja mam cudownych rodziców i teściów również ale nie wyobrażam sobie być z nimi dłużej pod jednym dachem. W domu powinna być jedną gospodyni. Współczuję tym co nie mają wyjścia i muszą żyć z mamą lub teściowa.

2020-07-12 22:23

My często odwiedzamy teściów. Dziś razem na grillu byliśmy