Karmienie piersią (924 Wątki)

Problem z karmieniem

Data utworzenia : 2019-09-02 07:14 | Ostatni komentarz 2019-10-11 09:43

karolinach

275 Odsłony
62 Komentarze

Witam. Mam problem z karmieniem mojej 5 tygodniowej córki. Urodziła się w 38 tygodniu ciąży, poród naturalny, bez problemów. Waga urodzeniowa 3160, aktualnie 4300. Od początku nie było problemu ze ssaniem, jednak teraz córeczka denerwuje się przy piersi, pręży, płacze, macha główką. Pokarm mam, ponieważ widzę jak tryska kiedy się odsuwa. Podczas karmienia z jednej piersi, z drugiej wypływa mleko. Nie wiem w czym problem. Ostatnio panują upały może ma to jakieś znaczenie. Dodatkowo córeczka robi pieniste kupki. Bardzo proszę o poradę co może być nie tak. Dodam, że od tygodnia jest bardzo marudna i płaczliwa. 

2019-09-02 19:46

Między 5 a 6 tygodniem życia występuje skok rozwojowy i zachowanie córki może z tego wynikać. Mój synek też często tak ma, że puszcza pierś krzyczy, a wiem, że mleko tam jest. Czasami pomaga zmiana piersi, lub staram się go spionizować do odbicia. Jeżeli właśnie problem wynika z szybkości wypływu mleka to może spróbuj trochę odciągnąć i zobaczyć czy daje to zamierzone efekty. Staraj się dużo kłaść na brzuszku, to dużo pomaga. Mój ma czasami takie dni, że krzyczy, pręży się, puszcza pierś, ale cały dzień by ją ssał, a potem ulewa i to bardzo dużo. Ja tłumaczę sobie tym, że ma bardzo silny odruch ssania i mimo, że głodny nie jest to odmówić nie umie. A jak próbuję aby się odbiło, to nie raz uleje na mnie. Tylko jeden dzień ma taki, a drugi już jest lepszy, więc nie przejmuję się. Na wadze pięknie przybiera, więc dla mnie to mieści się w granicach normy.

A w te upały bardzo często chciał jeść, bo najprawdopodobniej był spragniony.

2019-09-02 17:45

Ja też myślę, że boli ją brzuszek bo czasami płacze przy prutaniu ale zazwyczaj nie. Pocieszam się tym, że być może wszystko niedługo minie. 

2019-09-02 16:37

Miałam taki sam problem. Synek przy jedzeniu bardzo się kręcił, prężył i się bardzo denerwował. Też się zastanawiam co jest miałam wrażenie że brzuszek jego boli ale się nie poddawałam i cały czas przystawiałam synka do piersi problem z czasem minął

2019-09-02 16:15

Niestety tu gdzie mieszkam nie ma doradcy laktacyjnego... Najgorsze jest to, że jak córeczka się tak pręży i macha nóżkami to jak zje często dużo ulewa. Przybiera na wadze ale strasznie mi jej szkoda. 

2019-09-02 16:00

Być może problem jest raczej w wypływie mleka tzn za szybko leci mała się denerwuje bo nie nadąża lykac przez co też pozniiej może polykac powietrze i stąd też mogą być pieniste kupki. Różniez to okres gdzie się pojawia skok rozwojowy i takie zachowanie też może mieć z tym związek. Jeśli to kwestia wypływu warto zmienić pozycje na pozycję pod górkę można też chłodne okłady przy karmieniu stosować to też zmniejszy szybkość wyplywania mleka. 

2019-09-02 14:10

Odnośnie karmienia piersią warto poszukać u siebie w miejscowości doradcy laktacyjnego, pomoże ocenić sposób karnienia jak i wszelkie wątpliwości wzgledem piersi. 

2019-09-02 11:28

MamaLilki brodawki mam duże to chyba nie w tym problem. Czasami karmienie wygląda normalnie a czasami nie mogę jej nakarmić tak się wierci i płacze. Upały się skończyły mam nadzieję, że samopoczucie córeczki się poprawi i będzie już lepiej :) 

2019-09-02 10:38

Może jedz do pediatry skonsultuj to z nim i może problem sam się rozwiąże. A co do karmienia to może masz za małe brodawki? W moim przypadku  akurat tak było. Dlatego córeczka ciągle piersi szukała :/�