Karmienie piersią (979 Wątki)

Pomocy

Data utworzenia : 2020-02-19 06:18 | Ostatni komentarz 2020-07-13 16:05

Arabela

2174 Odsłony
262 Komentarze

Witam wszystkich

 a więc tak moja córka ma dzisiaj 6 tygodni i mam problem przy karmieniu piersią. Gdy przystawie ja do piersi to ona bardzo lapczywie zaczyna jeść aż słychać jak powietrze dostaje się do jej brzucha przy tym jedzeniu,więc biorę ja na moment od piersi żeby odpoczela to zaczyna się nerwowo rzucać ze chce jeść i nie umiem jej opanować,dodam że nie dawno aż tak źle nie było brałam jej pierś i jej się fajnie odbiło a teraz się rzuca i muszę dac jej bo wygina się i w ogole . Nie raz jest tak że odciagne ja od piersi a ona sie rzuca i jej się uleje pokarm albo mi sie ksztusi przy piersi . Nie wiem co mam zrobić 

czasami mam ochotę odstawic pierś i przejść na mleko modyfikowane, bardzo chce zostać przy piersi ale już nie wiem co robić

najgorzej jak sie zaksztusi przy jedzeniu albo jak zwróći nie wiem czy to nie jest spowodowane ze tak gwałtownie je i później się rzuca rusza i nie wiadomo co jeszcze. Dodam że jeżeli słyszę że te powietrze się dostaje i sie rzuca biorę ja na ramię i klepie po pleckach ale czasami zamiast się odbić cofa jej się mleko , nie wiem czy to spowodowane ze jej naciskam na brzuch w tej pozycji na ramieniu czy za dużo zjadla i musi to zwrócić.  Karmie ja na żądanie zazwyczaj co 3 godziny ale zdąży się że chce zjeść godzinę po ostatnim posiłku.  Martwie się że może ja nie umiem wyczuć kiedy chce jeść i juz ma pełny żołądek, jest to moje pierwsze dziecko i bardzo się o nią martwię 

2020-02-19 20:43

Mój synek 2 miesiące też czasami łapczywie pije z piersi mleko. Czasami też się zakrztusi bo mam dużo mleka w piersiach. Pamiętaj żeby przystawiać na zmianę piersi raz lewa raz prawą. Ja karmie poprzez nakładki na piersi i ostatnio wymieniłam nakładki i mąż kupił rozmiar mniejszy to mały taka histerie zrobił że nie mógł chwycić tych małych i mąż musiał szybko jechać po nakładki z większym rozmiarem bo tak się już nauczył. Jeśli chodzi o to skąd wiem kiedy ma już dosyć to po prostu wyrywa się już od cycka i płaczę. I jeśli przystawię mu i znowu się wyrywa to wiem że ma już dość. Mały nasz też czasami dużo ulewa a są dni że w ogóle. Dajemy mu syrop gastrotuss i jest lepiej. Więc się nie martw i spróbuj może też innej pozycji bo może dziecku po prostu jest nie wygodnie ja od początku karmie na poduszcze rogal spod pachy i mały na niej zasypia po karmieniu i wtedy odkładam go do łóżeczka. Pozdrawiam

2020-02-19 20:24

A czy w Twoim mieście jest szkoła rodzenia? Może położna pokaże Ci kilka pozycji karmienia? Lub poczekaj na wizytę patronażową i poproś o pomoc. Pomysł z pozycjami jest dobry. Jeśli uważasz że ulewa za często to idz do pediatry  :) https://www.bebiprogram.pl/zdrowie-mamy/karmienie-piersia/problemy-z-karmieniem-piersia/jak-karmic-piersia-niemowle-ktore-ulewa  tu masz ładnie opisane czemu dzieciatko ulewa. Duzo cierpliwosci, brzuszek ma nierozwiniety uklad pokarmowy, wiele dzieci tak ma po urodzeniu, nasza ma skonczone 6 miesiecy a jeszcze widzę że nie jest doskonale, ale o wiele wiele lepiej niz po porodzie 

2020-02-19 20:16

Mój synek również jadł bardzo lapczywie ale niestety oprócz ulewania bardzo bolał go brzuszek i potem nie chciał Wogole jeść z piersi. Możesz spróbować zmienić pozycję do karmienia. Może z pod pachy bedzie lepiej. Jeżeli to nie pomoże zanim zrezygnujesz poproś jeszcze doradce laktacyjnego o pomoc oni naprawdę znają się na swojej pracy i na pewno z chęcią posłużą Tobie pomocą.

2020-02-19 19:37 | Post edytowany:2020-02-19 19:38

Nic źle pewnie nie robisz, spokojnie.Sprobuj przystawiać co dwie godziny.Moze pozycję karmienia zmień na taką "pod górkę" Ty się połóż, na swój brzuch połóż córeczkę i w takiej pozycji spróbuj podać pierś. U nas w tym czasie co wy teraz, było bardzo podobnie. Ja właśnie z synkiem tak kombinowałam aby się tak bardzo nie krztusił bo również bardzo mnie to stresowało.Najgorzej wtedy, kiedy byłam z nim sama w domu.Zupelnie rozumiem co przeżywasz.To wszystko ulegnie poprawie, zobaczysz.Bądź cierpliwa, nie rezygnuj z kp ,to jest najlepsze co możesz dać dziecku.

2020-02-19 18:24

Dzisiaj próbowałam ja co 1.5 godziny karmić ale gdy tylko chce ja zabrac od piersi żeby jednak zjadla mniej to zaczyna się kręcić i płacze i nie wiem co mam zrobić.  Wydaje mi sie ze ona bardziej jest przekarmiona niż by miała być głodna. Czasem jej się cofa to jedzenie nawet gdy je a widzę że dużo zjadla i właśnie bardzo szybko. Najgorzej jak je i sie zaksztusi wtedy wpadam w panikę.  JJa za bardzo się tym przejmuje wszystkim ze ja coś robię źle może źle trzymam przy karmieniu,martwię się że moja wina ze tak też strasznie ulewa boje się że może na ten refluks albo że ja za bardzo panikuje i ze każde dziecko tak ma 

2020-02-19 15:29

A i nasza jak miała 2 miesiące to jeszcze potrafiła jeść co 40 minut. Co 3 godziny jadła na 5-6miesięcy  :)

2020-02-19 15:28

Hej. Przejście na mm raczej nic tu nie pomoże. Dziewczyny dobrze radzą z częstym przystawianiem .  Pamiętaj że są dzieci ktore jedzą spokojnie, sa też takie które są łapczywie. Moja córka pije mm,  dopiero w 4 miesiącu zaczęła jakoś z tych butelek normalnie pić (a próbowałam różne firmy). Wcześniej machała głową na boki, rękami i nogami... mleko było wszędzie.... łykała dużo powietrza... w dodatku po mm mogą wystapić biegunki, zatwardzenia, bóle brzuszka. W dodatku dzieci jedzące mm częściej mają alergię na białko mleka krowiego... Zastanów się jeszcze nad tym kp  :) 

2020-02-19 14:49 | Post edytowany:2020-02-19 14:50

Według mnie co 3 godziny to długa przerwa ,dlatego maluszek tak łapczywie je.Do 3 miesiąca życia maluszki tak mają,że nie potrafią poradzić sobie z szybkim połykaniem w szczególności kiedy z piersi samo leci.Po 3 miesiącu życia powinno się poprawić.Także nie zrażaj się karmieniem piersią tylko częściej przystawiaj maluszka do piersi.