Karmienie piersią (979 Wątki)

Pomocy

Data utworzenia : 2020-02-19 06:18 | Ostatni komentarz 2020-07-13 16:05

Arabela

2161 Odsłony
262 Komentarze

Witam wszystkich

 a więc tak moja córka ma dzisiaj 6 tygodni i mam problem przy karmieniu piersią. Gdy przystawie ja do piersi to ona bardzo lapczywie zaczyna jeść aż słychać jak powietrze dostaje się do jej brzucha przy tym jedzeniu,więc biorę ja na moment od piersi żeby odpoczela to zaczyna się nerwowo rzucać ze chce jeść i nie umiem jej opanować,dodam że nie dawno aż tak źle nie było brałam jej pierś i jej się fajnie odbiło a teraz się rzuca i muszę dac jej bo wygina się i w ogole . Nie raz jest tak że odciagne ja od piersi a ona sie rzuca i jej się uleje pokarm albo mi sie ksztusi przy piersi . Nie wiem co mam zrobić 

czasami mam ochotę odstawic pierś i przejść na mleko modyfikowane, bardzo chce zostać przy piersi ale już nie wiem co robić

najgorzej jak sie zaksztusi przy jedzeniu albo jak zwróći nie wiem czy to nie jest spowodowane ze tak gwałtownie je i później się rzuca rusza i nie wiadomo co jeszcze. Dodam że jeżeli słyszę że te powietrze się dostaje i sie rzuca biorę ja na ramię i klepie po pleckach ale czasami zamiast się odbić cofa jej się mleko , nie wiem czy to spowodowane ze jej naciskam na brzuch w tej pozycji na ramieniu czy za dużo zjadla i musi to zwrócić.  Karmie ja na żądanie zazwyczaj co 3 godziny ale zdąży się że chce zjeść godzinę po ostatnim posiłku.  Martwie się że może ja nie umiem wyczuć kiedy chce jeść i juz ma pełny żołądek, jest to moje pierwsze dziecko i bardzo się o nią martwię 

2020-02-20 18:21

Przede wszystkim nie  to panikuj. Najważniejsze to opanowanie. Na pewno o nie ciężko, w takich momentach.

Podłóż pod materac jakiś koc, aby był on z lekkim skosie. Wtedy nie powinno nic się stać.

U mnie u synka w takim wieku to nie było słychać aby się odbijało. Nosiłam, nosiłam i nic się nie działo. Potem i tak ulewał.

2020-02-20 14:55

Potwierdzam :) Ja też pierwsze dwa miesiące wspominam najciężej a do trzeciego miesiąca uczył się jak połykać żeby się nie krztusić.Naprawde z czasem będzie lepiej :)

2020-02-20 14:28

Azieblicka u mnie z synkiem było podobnie też było mi ciężko i podobne sytuacje jak u Ciebie, starałam się nie poddawać, i karmić ciągle piersią i udało się karmię już 18mc.i powiem że najgorsze są pierwsze 2mc z karmieniem potem tak do pul roku to raz lepiej raz gorzej a już po 5-6mc już nie ma takich problemów. 

2020-02-20 12:10

Spokojnie, wszystko z czasem się ustabilizuje. Jeśli boisz się krztuszenia możesz kupić poduszkę klin, wtedy główka córeczki będzie trochę wyżej, ewentualnie możesz podłożyć coś pod nogi łóżeczka od strony główki. Układaj tez córeczkę na boku, podeprzyj pieluszką. Jeśli córka chce jeść z piersi to korzystaj z tego, to najlepsze co możesz podarować swojemu dziecku.

2020-02-20 00:10

Jak chłopak zacznie pracować i będę musiała samej zostać z mala to aż się boję pomyśleć jak będzie, jak mała się krztusi to od razu wpadam w panikę nie wiem dlaczego,raz się zdarzyło ze mała spala w lozku przez sen się przyciągnęła i zaczęła się dusić chyba reszta pokarmu co miala w buzi to chyba był najgorszy dzień w życiu ponieważ już była cała sina.  OOd tamtego czasu mała w nocy śpi z nami w lozku a w dzien w łóżeczku żebym miała ja pod kontrolą.  No nic trzeba będzie spróbować innych pozycji karmienia chyba że się te lapczywe picie unormuje ,w zeszłym tygodniu też tak piła i jakoś w miarę ok było a teraz ja ciężko odbić nawet,po karmieniu też jej od razu nie odkładam staram się około 20 minut mieć ja w pozycji na ramieniu. Czasami słyszę te powietrze ale nawet jak chodzę z nia i klepie po plecach to nie odbije się to . Dziś chyba bekła za cały dzień raz a porządnie chyba już się tego tyle nazbierało 

2020-02-19 22:53

Skorzystałabym z pomocy dotadcy laktacyjnego 

2020-02-19 22:01

Ulewanie u 6 tygodniowego dziecka to norma. Nie starsze, ale nawet do roku może się to zdarzać i to jest normalne. Z czasem na pewno będzie slabnac.

Mój jak tak ulewal na początku to zawsze karmiłam w klasycznej pozycji. Czyli dziecko było trochę do góry. Nigdy też od razu nie odkładam.  W nocy jeszcze bardzo długo nie karmiłam na leżąco, bo też się bałam zakrztuszenia.

2020-02-19 21:28

Ulewanie jest normalne, bardzo dużo maluszków tak ma.Po karmieniu staraj się aby brzuszka córeczki nie dociskać do siebie zbytnio np.w momentach oczekiwania na odbicie bo taki nacisk to pewniak do ulania.