Karmienie piersią (979 Wątki)

Mamy pracujące i karmiące wyłącznie piersią.

Data utworzenia : 2018-02-20 12:26 | Ostatni komentarz 2020-07-13 16:03

dziubus2016

6662 Odsłony
507 Komentarze

Hej dziewczyny . Czy są na forum mamy które wróciły do pracy i karmią piersią (i nie dokarmiają mm)? Proszę was o rady bo wracam do pracy na dwa dni w tygodniu po osiem godzin i chce karmić dalej wyłącznie piersią. Wiadomo że w teorii to wydaje się wszystko łatwo ale w praktyce czasem wychodzi różnie. .. Mój syn skończy 8 miesięcy jak wrócę i dietę planuje rozszerzać po skończonych 6 miesiącach Mikołaja. Pomogły ścieków mi nie raz i bardzo cenię sobie wasze zdanie :)) Chciałabym się przygotować lepiej na to . Pomóżcie :D

2020-07-13 16:03

W moim przypadku dobrze W akurat poszłam na l4 i pracodawca też nie starci no tylko za 1miesiac musiał zapłacić więc nie straci. Co poradzić, ciężkie czasy w kwestii pracy. Niektórzy ja zachowali a wiele firm upadło 

2020-06-01 21:23

Niestety to prawda, wołu ludzi straciło przez te dziadostwo pracę. Ja się cieszę, że mam do czego wracać bo ciężko by mi pewnie było teraz znaleźć pracę z małym dzieckiem. Różnie na to patrzą pracodawcy. 

2020-05-31 23:03

Mi niby mieli przedłużyć umowę w pracy, ale przez tego wirusa coś czuję że 30 czerwca skończy mi się umowa i już nie przedłużą, wszystkich na umowę zlecenie zwolnili 

2020-05-31 14:11

Przez wirusa wielu ludzi straciło pracę więc może nie być do czego wracać 

2020-04-28 22:40

Teraz rynek pracy jest przerażający ,mi zostały 3 miesiące do powrotu a nie wiadomo czy będzie do czego wracać.

2020-04-28 13:55

U mnie nie będzie tak łatwo wrócić do pracy, ponieważ mamy zmiany 12 h..

2020-04-26 19:57

Ja zawszę mówię szanuj szefa swego,bo możesz mięć gorszego :)

2020-04-25 14:46

Wioleczek nie, on jest bardzo w porządku :) cieszę się, że wygrał wybory :) 

2020-04-24 22:09

Karolina to ładnie z jego strony ,że nie trzeba się o swoje wykłucać .

2020-04-24 08:18

Wioleczek ja też nie ale mój szef na pewno pozwoli mi wychodzić godzinę wcześniej lub później przyjeżdżać :) 

2020-04-22 22:59

Te papierologie to już zależy w dużej mierze od pracodawcy,jak jest bardzie upierdliwy to wymaga więcej .Ja zanim wrócę to już na pewno nie będę karmić ,już teraz ledwo co ,ale przynajmniej nie będę się tym stresować.

2020-04-22 19:08

U mnie szef był na tyle łaskawy że pomimo tego że nie karmiłam to pierwszy miesiąc pozwolił pracować 7 godzin. 

2020-04-22 10:40

Wioleczek u mnie wystarczy podanie, nie ma potrzeby przedstawiania zaświadczenia, że się karmi. 

2020-04-22 09:09

Pracowałam odkąd mały skończył 11 miesięcy i nigdy nie użyłam laktator a w pracy . Jedynie na samym początku odciagnelam trochę mleka ręcznie gdy piersi były przepełnione , dosłownie kilka razy . 

U nas była zasada że jest mama jest mleko , nie mam mamy nie na mleka . Laktacja dostosowała się bardzo szybko ,a syn jeszcze szybciej ;))

Tak szczerze to bardzo się bałam że nie dam rady karmić jak zacznę pracować ,a okazało się to bardzo proste :))

 

2020-04-21 22:21

Generalnie matce karmiącej przysługuje godzina mniej pracy ,czyli zamiast 8 ,pracuje 7 tyle w teorii .W praktyce potrzebne jest zaświadczenie ,że się karmi ,no i tak czy siak trzeba sobie jakoś poradzić z laktacja w tych godzinach pracy.

2020-04-21 15:54

Obecnie pracuje ponad 40 godzin tygodniowo , 7 dni w tygodniu i nadal karmię synka piersią w nocy :))

Mały ma dwa lata i 7 miesięcy ;)

2020-02-07 23:05

Ja do pracy wracam w maju i staram się córkę już po malu odstawić ale czym bardzie próbuje tym ona bardziej i częściej je tego cyce. Są dni że nie chce jeść stałych  posiłków tylko przez cały dzień je tylko pierś. Nie wyobrażam sobie jak  tak będzie jak wrócę do pracy bo ona bez cyca żyć nie może. 

2020-02-02 13:15

U nas był taki okres, że córeczka piła ale niechętnie. Było tak jak zaczęłam rozszerzać dietę. Myślałam, że odrzuci pierś a ona teraz ciągle zaczęła się jej domagać. Ciągnie mnie za bluzkę i ssie mi obojczyk :) boję się, że w końcu się przeje, tak dużo ostatnio wsuwa. 

2020-02-02 11:16

Narazie jeszcze nie pracuje ale o przestaniu kp nie ma mowy... córka sobie tego nie wyobraża😉 musi być mleczko mamusi i koniec... 

2020-01-26 11:21

Ja mam jeszcze czas wiec się zastanowię jak to zorganizować ale też chyba nie chciałabym karmić córki nie wiadomo jak długo przed pójściem do pracy wolałabym już skończyć 

2020-01-24 14:37

Ja wracam we wrześniu po urlopie macierzyńskim i zaległym wypoczynkowym. I mam nadzieję, że do tej pory już córeczka zapomni o karmieniu piersią :) 

2020-01-24 10:38

Ja jakbym zdecydowała się na powrót do pracy to chyba przez pierwsze miesiące chciałabym utrzymać kp, bo jednak mniejszy stres dla dziecka. I tak rozstanie z mamą by przeżywał na początku, więc chciałabym etapami to robić.

2020-01-21 23:43

Ja powinnam wrócić do pracy w czerwcu. Też jeszcze nie wiem czy wrócę czy pozwolę sobie na urlop wychowawczy. Wiem natomiast, że trudno mi będzie odstawić synka od piersi, bo to straszny cycoholik ;)

2020-01-21 11:49

Ja mam zamiar skończyć karmienie do momentu powrotu do pracy. Nie wiem jeszcze, czy wracam po macierzyńskim, czy jeszcze rok z córką posiedzę w domu. Ale niezależnie od powrotu, chcę zakończyć karmienie. Nikt nie byłby w stanie nawet mi jej dowozić żeby mogła sobie dwa razy pierś ciumknąć.