Ciąża i poród (1540 Wątki)

Znieczulenie zewnatrzoponowe

Data utworzenia : 2019-09-12 09:27 | Ostatni komentarz 2019-10-03 13:35

Dariamama

303 Odsłony
61 Komentarze

Hej dziewczyny czy korzystałyscie ze znieczulenia zewnatrzoponowego? Jak wam się wtedy rodzilo jakie macie doswiadczenia? Bo ja po pierwszej dawce znieczulenia stwierdziłam że mogę tylko rodzic zero bulu zero skorczow poród super przed 2 3 godziny bezboleśnie. 

2019-10-03 13:35

Natalia narazie nie jestem w ciąży to nie rozmawiam na ten temat z żadnym lekarzem 

2019-10-03 13:10

Aneczka a rozmawiałaś z lekarzem na ten temat czy za wcześnie jeszcze? Ja z moim trochę rozmawiałam to mówi że będziemy próbować naturalnie a znowu z innym od badań prenatalnych jak rozmawiałam to powiedział że nie mam szans na poród sn. I tak w sumie nie nastawiam się ani na to ani na to, tylko czekam aż z czasem samo się wyjaśni (waga dziecka, ułożenie, jakiekolwiek postępy porodu) 

2019-10-02 16:08

Tez bym chciała rodzić SN bez zzo jednak nie wiem czy mi się to uda. Pierwsza miałam cesarkę więc nie wiem jak się przy drugiej ciąży potoczy wszystko 

2019-10-02 14:36

Ja też jestem nastawiona na poród bez zzo (o ile wgl będę rodzic sn). Słyszałam że w moim szpitalu w praktyce nikt nie dostaje tego znieczulenia, niewiem czy to kwestia braku anestezjologow czy co ale na forum mam z mojej miejscowości wiem że nie ma co marzyć o zzo. 

2019-10-01 20:25

Dariamama to super że tak Ci znieczulenie pomogło. Ja nie miałam okazji rodzić SN.

2019-10-01 09:29

I o to chodzi.

Ja jestem nastawiona na brak znieczulenia, bo nawet nie ma anestezjologa w szpitalu jaki wybrałam, ale nie mam też świadomości jak to boli to jakoś łatwiej mi iść na żywioł :D 

2019-10-01 07:36

Wiecie... to zawsze ingerencja farmakologiczna. Ja bardzo chwalę zzo i jestem wdzięczna, że je dostałam, chociaż nie powiem - trochę się naczekałam :) Ale są dziewczyny, które po znieczuleniu czuły się fatalnie. Czy to wina skutków ubocznych, czy złego podania - tego nigdy się nie dowiemy. 

2019-09-30 21:58

Jak nie chcą podać znieczulenia często też gadają, ze np już za późno, że za duże rozwarcie itd...

Jest masa wymówek, ale sporo osób niestety mawia, ze po tym znieczuleniu poród stopuje, albo powracający ból przerasta rodzącą, która sie blokuj...