Lista życzeń
Koszyk
Twój koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy

Ciąża i poród (1867 Wątki)

Widok krocza po porodzie

Data utworzenia : 2022-04-14 22:26 | Ostatni komentarz 2022-05-25 20:57

Anabellka1992

384 Odsłony
28 Komentarze

Cześć, mam dziwne pytanie. Jak wyglądało wasze krocze po porodzie naturalnym? Czy wszystko wyglądało jak przed ciąża? minęło już trochę czasu od mojego porodu, byłam nie raz u ginekologa u fizjo i każdy mówił, ze wszystko jest Ok, a dla mnie pochwa wyglada jak jakaś ogromna Dziura. Współżycie jest ok, ale wstydzę się nawet pokazać tego mężowi, wiec jak współczujemy to jest to dość śmieszne ale wręcz chowam się pod kołdra, zgaszam wszystkie światła byle by tego nie widział. niby wszystko jest dobrze ale wyglada to okropnie dla mnie, a na zadną plastykę itd nie stać mnie. 

2022-05-25 20:57

no dużo lepiej jak nacinają 

2022-05-25 20:51

dokładnie lepiej jak natną to jednak natną tak jak się chce, a pęknąć too możesz w każdym miejscu nawet do odbytu 

2022-05-25 14:12

I tutaj podobno cała zasługa dobrej położnej, że we kiedy naciąć, aby nie popękać. Bo niestety lepiej nacięcie niż takie samoistne pęknięcia. Jednak po porodzie to najważniejsze w tej kwestii, jak i w wielu innych to wsparcie partnera i poczucie jego akceptacji.

2022-05-25 14:07

Ja miałam poród wywoływany i przez oxy też szybko ten poród przebiegał, że nawet nikt nie pomyślał by nacinać bo główka dziecka malutka była a przez tempo porodu i tak pękłam w dwóch miejscach. Położne miały duży problem, żeby zszyć te pęknięcia i zszywanie trwało dłużej niż sam pród ale ja w tym czasie miałam na sobie moja córeczkę i już nic się dla mnie nie liczyło 

2022-05-25 10:53

Myślę że to wszystko musimy poukładać sobie my kobiety w głowie i jakoś z tym uporać często właśnie bywa tak że nasze ciało bądź miejsca intymne nie wyglądają po porodzie już tak dobrze jak przed ale tak jak pisze wyżej myślę że to jest kwestia ułożenia sobie tego w głowie Oczywiście jeżeli nas na to stać możemy zdecydować się na różnego rodzaju plastyki a jeżeli nie to po prostu Najlepszym sposobem jest wytłumaczyć i sobie to tak że mimo wszystko i tak jesteśmy piękne wydaliśmy na świat Dziecko badz więcej dzieci najzwyklejszy w świecie wrzód i ciało kobiety jest tak naprawdę do tego tworzone jest to pewnego rodzaju dla nas pamiątka te wszystkie blizny rozstępy pozostające po ciąży kilogramy musimy ułożyć sobie w głowie to my i nasi partnerzy że niestety ale taka kolej rzeczy coś kosztem czegoś i często właśnie są tego takie skutki ale mamy mimo wszystko wspaniały owoc jakim jest nasze dziecko

2022-05-25 10:45

MamaKKd to miałaś ciężki poród - współczuje. Niby te badania teraz sa dość dokladne a jeszcze są się w stanie pomylić z waga dziecka a potem ciezko urodzić takie duże dziecko ponad 4kg i wszystko pęka. 

Najważniejsze to właśnie skupić się na tych pozytywnych aspektach jak narodziny dziecka a nie brzydki widok krocza. Po porodzi pewne rzeczy sie zmieniaja i trzeba to zaakceptować ;)

2022-05-25 09:18

Rodzę duże dzieci cała trójka w przedziale 4180-4220, 59-60 cm. Pierwsze dwa byłam nacinana, teraz ze względu na ochronę krocza nie i popękałam. Skoro popękałam to wiadomo... poszło jak chciało. Niestety podczas zbliżenia ciągnie mnie z jednej strony, przypuszczam że to właśnie przez szycie tego popękania. Z perspektywy czasu wolałabym być ładnie nacięta, ładnie zszyta tak jak to było wcześniej. Jak pęka to samoistnie, w stronę którą chce i nie po lini równej tylko esy floresy a potem trzeba to szyć ... I jest jak jest. Dla mnie Niestety. 

2022-05-24 23:10

Jestem aktualnie Po drugim porodzie ( przy obu porodach byl mąż za co jestem mu ogromnie wdzięczna  ). Decyzje o dzieciach podejmowaliśmy wspólnie i liczyliśmy się z tym, że może nie być tak, jak dawniej. Nie mniej jednak po pierwszym porodzie nie się nie zmieniło i mam nadzieje ze teraz również tak będzie.  Myślę,  że jeśli masz wątpliwości poroznawiaj o tym z mężem  - przed Wami jeszcze wiele pięknych lat. Jeśli nie chcesz rozmawiać postaraj się cieszyć chwilą i nie myśleć o tym jak co wygląda. Skoro mąż kocha to zaakceptuje cie taka, jaką jesteś  :)