Ciąża i poród (1685 Wątki)

W jaki sposób informowaliście rodzinę o ciąży?

Data utworzenia : 2020-04-04 23:14 | Ostatni komentarz 2020-09-18 18:58

PatrycjaP.

1952 Odsłony
398 Komentarze

W jaki sposób i okolicznościach informowaliście rodzinę o ciąży? Nie chodzi mi tu o partnera bardziej o mamę, tatę, babcie, dziadka, siostrę.. 

 

Ja o ciąży dowiedziałam się początkiem listopada, wyczekałam z informacja do Swiąt Bożego Narodzenia i dopiero wtedy wszystkim przy stole razem oznajmiliśmy ta cudowna wieść. Siostra jedynie kilka dni wcześniej była z nami na zakupach i ja jak to ja zawsze wszystko dźwigam nie przeszkadza mi grzewka wody czy inne tego typu ciężkie rzeczy a tego dnia mąż do mnie zostaw nie dźwigaj ja wezmę i tu żartem moja siostra do mnei mówi "co Ty w ciąży jesteś?" a ja nikogo nie okłamując ale nie zdradzając tajemnicy szybko zmieniłam temat. Wtedy jej nic nie zaświtało bardziej bo nie drążyła tematu ale przy stole jak się dowiedziała że wszystkimi to wtedy ta sytuacja stała się dla niej oczywista. 

 

Tematu szukałam w lumpce niestety wyskoczył na podobnym error i nie mogłam sprawdzić czy jest adekwatny do mojego zapytania. 

2020-07-21 09:31

Ja już jak pidejrzewalam że mogę być w ciąży zanim kupiłam test powiedziałam siostrze i mężowi. Też uważam że na początku lepiej nie mówić dalszej rodzinie bo różnie może być. Pierwszy trymestr najbardziej trzeba uważać. Moja ciocia położna bardzo mnie upilala  żebym tylko nie przeziebila  się bo w początkach to B niebezpieczne i łatwo też o infekcje układu moczowego. 

2020-07-21 09:13

U mnie rodzice też dowiedzieli się w 13 tc jak już byłam po badaniach i. Usłyszałam że wszytko jets okej. Tak jak piszesz mamameg.. Niestety w pierwszych tygodniach nigdy nic nie wiadomo. Na początku powiedziałam tylko siostrze bo z kimś po prostu musiałam się podzielić tą nowiną :D 

2020-07-21 08:32

Z tych właśnie względów jestem zwolenniczką mówienia o ciąży jak najpóźniej. Po co ktoś ma wiedzieć o ciąży od 4,6 czy 8tc? Brzuszka nie widać, niestety nigdy też nie wiadomo czy ciąża rozwija się prawidłowo. Adamos, ja postąpiłabym tak samo. W pierwszej ciąży powiedzieliśmy w 13 tc, w drugiej bardzo wcześnie bo w 4tc, ale to dlatego że bardzo źle się czułam i szlam na zwolnienie. Musiałam powiedzieć więc w pracy i najbliższym bo mieszkaliśmy razem, a w trzeciej ciąży powiedzielismy dopiero w 17 czy 18 tc. A to że jest koronawirus w niczym mi nie przeszkadza. Uważam to tylko za plus, bo wszędzie są zachowane środki ostrożności, jest czysto, bezpiecznie. Jedyne czego się boję to czy mąż będzie mógł być ze mną przy cc, żeby mógł mi potem powiedzieć jak się czuje maluszek.

2020-07-21 08:00

Wydaje mi się, że tak jak były dzieci poczęte lub urodzone podczas wojny, komuny itp tak teraz nasze dzieci, poczete w czasach zarazy, będą tworzyły wyjątkowe i bardzo ważne dla historii pokolenie. Oczywiście każde dziecko jest wyjątkowe ale to pokolenie stworzy nowy świat bo wszystko od tej pory będzie inne (szkoła, wycieczki, restauracje...)...

2020-07-20 23:10

Adamos dla mnie nie ważne w jakim czasie ważne że chciane....dziecko to coś wspaniałego i wirus nie powinien byc tu wyznacznikiem..

 

2020-07-20 22:57

Każdy moment jest dobry kiedy jesteśmy gotowi.  Czy to panuje wirus czy nie. Oby tylko dziecko prawidłowo się rozwijało 

2020-07-20 21:37

U mnie teściowie też mówili przy pierwszej ciąży że trochę za szybko że nie mamy mieszkania itp. jednak wszystko się jakiś ułożyło a my mieliśmy większą motywację by to ogarnąć.

2020-07-20 19:09

Adamos to tak troche niefajnie z ich strony.. takie malenstwo to wielki cud , niewazne w jakich oklicznoscich zostalo poczete, wazne ze bedzie nowym zyciem i wypelni Wasze serca :) U mnie tesciowie sie niby cieszyli, a raz na miesiac jak odwiedza wnuka to jest dobrze..(mieszkaja w tym samym miescie )