Ciąża i poród (1685 Wątki)

Rola Partnera podczas karmienia piersią

Data utworzenia : 2020-04-29 20:48 | Ostatni komentarz 2020-09-18 19:31

ll!a

682 Odsłony
94 Komentarze


Hej wiem że to zadanie wydaje się być głównie dla nas kobiet, ale czy Wasi partnerzy, mężowi pomagali bądź  pomagają wam w czasie karmienia ? Czego od Nich oczekujecie bądź oczekiwałyście? Podzielcie się Waszymi opiniami. 

2020-09-18 19:31

Tez tak myskalsm do momentu urodzenia córeczki . Teraz jak mam dużo rzeczy do zrobienia to zwyczajnue nie daje rady i kończy się moja frustracja i często az płaczem . Bo wtedy najczęściej córeczka płacze za każdym razem kiedy probuje ja choć na chwile odłożyć śpi tylko na mnie i nie mogę nic zribic z zaplanowanych rzeczy :(

2020-09-18 17:31

Ja właśnie też jestem zdaniea że im więcej mamy do zrobienia tym łatwiej się zorganizować. Ja nie lubię dni gdzie nie wiem co mam że sobą zrobić takich gdzie nic nie mam zaplanowane jestem wtedy bardzo nie zorganizowana i ostatecznie zła na siebie za to że nic pożytecznego nie robię. 

2020-09-15 13:48

Karolina no właśnie u nas jest podobnie są dni kiedy jestem świetnie zorganizowana , a są dni kiedy nie wiem co mam robić . Najczęściej jest tak , że jak mam mnóstwo rzeczy to zrobienia to lepiej się organizuje niż jak mam np obiad i nie muszę nic robić wtedy się rozleniwiam strasznie . 

Wiele osób mowi , że podobno z dwójką lepiej się zorganizować niż z jednym . Ale początki na pewno nie są łatwe.

2020-09-14 19:15

Ja niestety jestem zdania na siebie. Czasami nie mam czasu zjeść. Jednak już teraz zaczynam się lepiej organizować. I nawet z dwójką w tym małym bobasem da się wszystko prawie ogarnąc wiadomo bywają gorsze dni ale wtedy poprostu nadrabia się to kiedy indziej.

2020-09-14 07:04

Nawet zrobienie kanapek na śniadanie kiedy wychodził do pracy i zostawiał talerz pełen dobroci dla mnie było wybawieniem, na pół dnia miałam co jeść i nie martwiłam się, że nie znajdę czasu na przygotowanie czegoś 

2020-09-12 08:53

Mój był bardzo zaangażowany na początku jak syn się urodził , później chodzil na spacery , teraz musi więcej pracować , więc ja się zajmuje synem najwięcej ale jak ma tylko chwilę to się bawi z synkiem . Też nie narzeka jak coś nie zrobię bo czasami ciężko wszystko pogodzić samej . Nawet nie myślę jakby to było z dwójką . 

2020-09-09 19:34

Takie wsparcie przy dwójce maluchów jest chyba najbardziej potrzebne, żeby starsze dziecko noe czuło się odtrącone.

2020-09-09 19:24

Napewno ma to ogromne znaczenie . Gdy się tego nie ma i trzeba choć z grubsza ogarnac chatę i przygotować jedzenie dka siebie i starszego dziecks pojawia się bezsilność frustracja i płacz i zwyczajnie wtedy nie da się siedzieć cały czas z noworodkiem przy piersi i często trudniej o kp