Ciąża i poród (1654 Wątki)

Dotykanie ciążowego brzuszka

Data utworzenia : 2020-04-08 05:40 | Ostatni komentarz 2020-06-01 17:43

pauli89nek

1190 Odsłony
288 Komentarze

Jakie macie odczucia, przemyślenia na temat dotykania Waszego ciążowego brzuszka? Czy pozwalacie na głaskanie go i dotykanie przez osoby "obce", w sensie ciotki, teściowe czy przypadkowe osoby na ulicy? Jaki macie do tego stosunek? Wzbudza to w Was pozytywne czy raczej negatywne odczucia i agresję? Podzielcie się swoimi historiami związanymi z tym tematem...

2020-04-08 11:07

Jak jeszcze miałam możliwość pokazywania się światu to niewiele osób chciało dotykać brzucha :) Koleżanki z pracy, z którymi mam wspaniałe relacje robiły to prawie codziennie na przywitanie. A z rodziny... jakoś niebardzo - nawet moja mama tylko sporadycznie i też na "dzien dobry".

Najbardziej to dzieci, dziewczynki - nawet zachecałam do tego, żeby sobie pogadały z kuzynem :)

Natomiast mój mąż odkąd z powrotem może głaskać, nakładać krem itd. (przez dwa miesiace mieliśmy zakaz masowania brzucha) to najchętniej by go sobie wziął dla siebie hehehe drażni młodego specjalnie jak gdzieś się bardziej wysunie a potem ja dostaje kuksańce :/

2020-04-08 10:29

Nie zdążyło mi się również by robił to ktoś obcy. Natomiast jeżeli chodzi o rodzinę u znajomych to jeśli kogoś lubię to mi to wogole nie przeszkadza jeśli natomiast jest to np. kuzynka za którą nie przepadam to odczuwam pewien dyskomfort. Jednak u mnie nawet mąż zbytnio nie ma potrzeby by mnie dotykać po brzuchu mówi że wręcz go przeraża to jak mała się wierci mocno i to naprawdę dla niego dziwne uczucie. Woli mnie przytulić lub położyć rękę na brzuchu gdy mała śpi.

2020-04-08 10:20

Ja bardzo tego nie lubiłam, strasznie mnie denerwowało te mogę dotknąć, mogę dotknąć... Albo mogę potrzymać czy kopie? I tak stałam jak idiotka a ktoś trzymał mnie za brzuch. Nie denerwowało mnie tylko jak brzuszka dotykał mąż :) 

2020-04-08 09:50

Ja miałam wręcz alergie na to . Szczerze tego nie znosiłam wyjstkiem był mój starszy syn. Nawet moja mama która często misla taki odruch nie była przeze mnie akceptowana . Nie zdarzyło mi się żeby ktoś zupelbie obcy chciał dotknąć jedynie koleżanki z pracy 

2020-04-08 09:47

Ja mam bardzo restrykcyjne podejście do mojej przestrzeni osobistej, nie lubię się z obcymi całować w policzki i przytulac. Więc i z dotykaniem brzuszka jest to dziwne, na szczęście tylko najblizsi się decydują na takie gesty w moim otoczeniu :) 

2020-04-08 09:45

Nie przeszkadzało mi dotykanie ciążowego brzuszka, aczkolwiek uważam, że znajomi powinni po pierwsze zapytać czy mogą a nie tak odrazu z rękami lecieć i dotykać ciążowy brzuszek. Mąż i córeczka mogą śmiało dotykać brzuszek ciążowy. Osobiście mnie nie ciągnie abym napotkanym obcym kobietom dotykała brzuszków ciążowych. 

2020-04-08 09:23

Raczej należę do tych kobiet, które tego nie lubią, ale z racji grzeczności nie komentuję tego. Na ulicy jeszcze nie zdarzyło mi się, aby ktoś mnie dotykał po brzuchu (zwłaszcza obcy). To by było dziwne. Wśród rodziny to najczęściej teściowa ma odruch głaskania po brzuszku. Dziwnie się z tym czuję i odbieram to jako dotykanie mojego ciała, a nie dziecka. Jeśli chodzi o bliższą rodzinę to nie miałabym nic przeciwko jakby ktoś chciał dotknąć chociaż jeszcze nie dostałam takiej propozycji. Myślę, że to powinno wyjść od strony kobiety, np. zaproponowanie dotknięcia, gdy dziecko akurat kopie. Wtedy to ma sens. 

2020-04-08 08:59

Hej! 

Jeśli chodzi o najbliższych (rodzice, teściowie czy babcie) to nie miałam z tym problemu. Nie zdazalo się to nagminnie. Ale obcym, przypadkowym ludziom bym nie pozwoliła. Na szczęście nie miałam takiej sytuacji, ale brzuszek nosiłam zimą i był zakryty pod kurtka.