Lista życzeń
Koszyk
Twój koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy

Ciąża i poród (1947 Wątki)

Aniball = łatwiejszy poród???

Data utworzenia : 2015-03-25 11:32 | Ostatni komentarz 2022-12-03 21:52

nienormatywna

487999 Odsłony
7874 Komentarze

Dziewczyny muszę się Wam pochwalić, że zakupiłam sobie Aniball (po konsultacji z lekarzem i innymi użytkowniczkami tego produktu). Słyszałam bardzo dużo dobrego na temat tego sprzętu - regularne ćwiczenia z nim mają niby zmniejszyć strach, uspokoić psychicznie a co najważniejsze - mają zapobiec rozcięciu krocza i pomóc w ćwiczeniach mięśni odpowiedzialnych za poród. Nie wiem, zobaczymy, przekonamy się :) Mi do ostatecznego terminu zostało 8 tygodni i zamierzam codziennie ćwiczyć. Czy to coś da - dam Wam znać jak już urodzę :P A któraś z Was może tego używała?????

2022-11-25 21:56

Ja nawet kupionego węgla nie mogłam zwrocic 10 min po zakupie ;) 

w sensie miałam problemy żołądkowe, w aptece poprosiłam o tabletki z węglem, tylko takie, które się łatwo połyka, zapłaciłam i wyszłam. Kupiłam wode w sklepie obok i chciałam wziąć lek, a tu niespodzianka. pierdoła ze mnie, bo zamiast powiedzieć kapsułka to powiedziałam tabletka. tabletek wegla nie umiem połknąć, od razu wymiotuje :) a kapsulka jest w tej warstwie zelowej, wiec łatwiej polknac. No to wracam się do apteki, mówię, ze byłam dosłownie 10 min temu i zle powiedziałam, ze Jedno opakowanie otworzyłam, ale czy drugie mogę wymienić, bo nie umiem połknąć tabletki.. oczywiście zwrócić ani wymienić nie mogłam, jeszcze dostałam opiernicz, ze sie wysłowić nie potrafię ;)

2022-11-25 21:01

Moja mama ostatnio też kupiła dosyć drogi lek i po jakimś czasie chciała zwrócić i niestety nie mogła. 

2022-11-25 20:15

U nas nigdy nie było możliwości zwrotu leku. 

2022-11-25 12:29

Ja ostatnio Chciałam zwrócić lek właśnie bo lekarz powiedział mi że mogę go już odstawić Nie spodziewałam się tego i kupiłam na zapas chociaż jeszcze miałam odrobinę w poprzednim opakowaniu i właśnie też mi się tak wydawało że kiedyś pani w aptece mówiła mi że jeżeli lek jest nieotwarty kupiony do iluś tam dni chyba do 7 i mamy ze sobą paragon po Ewentualnie mogą po obejrzeniu czy faktycznie jest nienaruszony zabrać ten lek z powrotem I oddać pieniądze Natomiast to już było jakiś czas temu czas Niestety szybko leci i teraz jak poszłam do apteki z tym mlekiem to pani mówi że no niestety nie pomoże i nie ma takiej opcji dawniej jak nie było tych wszystkich kodów elektronicznych No to mogli cofnąć receptę teraz to już jest nierealne więc nic nie załatwiłam trudno moja praca pospieszyłam się mogłam nie kupować kolejnego opakowania i poczekać co zaleci mi lekarz

2022-11-25 11:07

Mi się wydaje że w niektórych aptekach nawet na szybie pisze że jest możliwość zwrotu leków nie otwartych do kilku dni z paragonem ale jak to do końca jest to nie mam pojęcia nigdy nie zwracałam zawsze zostawiam w razie w :)

2022-11-24 21:24

Kazdy może mieć koszyka dzień ale zawód farmaceuty to taki zawód odpowiedzialny więc powinien być skupiony na swojej pracy. 

Trochę rozumiem że nie można oddawać leków nawet tych otwartych z paragonem bo zawsze można nawet jakaś inną substancję wlac do danego pojemnik, różne sytuacje się zdarzają i różni ludzie takie rzeczy robią, (to już jak w jakimś filmie kryminalnym ;) ) ale stojąc przy kasie i nie oddalając się nie można oddać leku to już nie rozumiem 

 

MamaLaurusa dobrze że już u Ciebie lepiej, trochę się wycierpiałaś z tym uchem, ale właśnie mówią że chore uszy to coś strasznego i bardzo bolącego 

2022-11-24 19:34

Wiecie, jakby to był jakiś droższy lek to faktycznie nie byłabym zachwycona, ale był za dyszkę to już niech będzie, może się kiedyś przyda. Dobrze że przeczytałam ulotkę. Doktorce też mówiliśmy, ale ona też mówiła żeby nie dawać i zapisała lek bardziej zbliżony wiekowo. 

No niestety, może farmaceutka miała gorszy dzień, może jej się pomyliło.

Nigdy nie zgłębiałam się w temat zwracania leków, czyli nawet jakby mąż przeczytał ulotkę przy kasie po zapłaceniu już nie może tego zwrócić? :o

2022-11-24 16:09

U mnie już super z uchem dziewczyny ale powiem wam że to co przeszłam to masakra wgl te krople takie tłuste okropnie mnie ucho swedzialo nic przyjemnego a na noc musiałam kropić to potem się wiercilam spać nie mogłam.bo to średnia wygoda była dla mnie