Lista życzeń
Koszyk
Twój koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy

Ciąża i poród (1947 Wątki)

Aniball = łatwiejszy poród???

Data utworzenia : 2015-03-25 11:32 | Ostatni komentarz 2022-12-03 21:52

nienormatywna

487987 Odsłony
7874 Komentarze

Dziewczyny muszę się Wam pochwalić, że zakupiłam sobie Aniball (po konsultacji z lekarzem i innymi użytkowniczkami tego produktu). Słyszałam bardzo dużo dobrego na temat tego sprzętu - regularne ćwiczenia z nim mają niby zmniejszyć strach, uspokoić psychicznie a co najważniejsze - mają zapobiec rozcięciu krocza i pomóc w ćwiczeniach mięśni odpowiedzialnych za poród. Nie wiem, zobaczymy, przekonamy się :) Mi do ostatecznego terminu zostało 8 tygodni i zamierzam codziennie ćwiczyć. Czy to coś da - dam Wam znać jak już urodzę :P A któraś z Was może tego używała?????

2022-12-03 21:52

Jestem zdania, że słodycze dla dziecka 2-3 lata w małych ilościach nie są złe, byleby rozsądnie dziecku je dawkować, np batonik po obiedzie. Takie dziecko już ma jakąś świadomość i wie co je, natomiast młodszym dzieciom nie ma co podawać, nie jest to do niczego im potrzebne. 

Ta moda na kupowanie słodyczy się wzięła stąd, że kiedyś słodycze były mało dostępne, ba- to był rarytas i tak się utarło, że czekolada to świetny prezent. 

Teraz słodycze są wszędzie i łatwo dostępne, więc skłaniałabym się ku temu, żeby jednak kupić tą kolorowankę, książki czy jakieś kredki 

2022-12-03 09:33

Mój mały ma właśnie podobnie może leżeć na stole jakaś miska ze słodyczami i raz na jakiś czas tam zerknie poprosi o jakiegoś jednego cukiereczka zje i więcej się nie upomina a czasami po prostu koło tego przechodzi I właśnie w drugiej misce potrafią leżeć jakieś banany pralka i woli wziąć sobie owoc

2022-12-02 22:17

Moja córeczka dostaje słodycze i je lubi zresztą jakie dziecko ich nie lubi ?! Ale też ma etapy że nawet jak są na stole to ich nie bierze owoce więc sama potrafi rozgraniczyć i mieć w tym umiar 

2022-12-02 10:49

Ja też to zawsze powtarzam w każdym wątku o co by nie chodziło że wychodzę z założenia Wszystko jest dla ludzi tylko z umiarem Oczywiście że słodycze nie są najzdrowszą przekąską Natomiast ja też czasami dam coś małemu spróbować niech zna ten smak niż później miałby Chować się po kątach będąc starszy jeść po cichu u ludzi wiem że spróbuję zje odrobinę i szczerze mówiąc jakoś bardzo nie przepada Oczywiście jak ktoś mu coś przyniesie bardzo się cieszy czasem jak dostanie od kogoś z rodziny jakąś Kinder Niespodziankę to oczywiście leci Dziękuję widać że ma uśmiech na twarzy natomiast bardziej interesuje go ta zabawka w środku nie sama czekolada  Każdy rodzic robi wedle swojego sumienia i jak uważa Jedni nie dają w ogóle inni tego kompletnie nie kontrolują ja daję spróbować oczywiście pod kontrolą nadzorem tak abym wiedziała ile dziecko tego zjadło i czy na pewno nie jest to pomiędzy posiłkami a po zjedzonym stałym posiłku

2022-12-02 09:14

Słodycze powinny być ale z umiarem 

2022-12-01 21:01

Ja osobiscie Uważam, ze dziecko powinno znać smak słodyczy, żeby później nie Miało parcia na zjedzenie jak największej ilości. Np u mnie w domu Nie było słodyczy Jak byłam mała, a teraz jak mam zjesc coś słodkiego to nie potrafię trochę, muszę od razu pół pudełka. i moim zdaniem to jest bezpośrednio powiązanie plus oczywiście to, ze zwyczajnie jestem łakoma. A syn już wie co to smak, np jak dostaje batonika (są takie mini batoniki w biedronce w wielopakach), to zjada max 1/3 i resztę zostawia. a znowu ciekawym zjawiskiem jest to, ze jak ma do wyboru maliny albo batona, to zawsze wybierze maliny :) poza tym to drobne słodycze, przekąska, nie podstawa diety :)

jak już wielokrotnie tutaj powtarzamy

kluczem do sukcesu jest umiar i zdrowy rozsądek 

2022-12-01 19:13

Ja to chowam słodycze które syn dostaje, a szczegolnie wszystko co zawiera czekoladę;) jak ma chęć na coś to dostajemy jemu ale w małej ilości pomiędzy posiłkami ;) 

Zależy czym dzieci interesują się. Niektóre lubią książki,  inne samochody lub lalki ;) 

Myślę,  że fajnie kiedy prezent ucieszy dziecko i nie rzuci jego od razu w kąt ;)

 

 

2022-12-01 18:59

Dziewczyny a nie lepiej słodycze zastąpic właśnie jakąś książeczką, kolorowanką albo owocami? mam wrażenie że gdzie sie dziecko nie obejrzy tam same słodycze niestety dostaje.