Lista życzeń
Koszyk
Twój koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy

Ciąża i poród (2199 Wątki)

Aniball = łatwiejszy poród???

Data utworzenia : 2015-03-25 11:32 | Ostatni komentarz 2024-05-15 05:36

Konto usunięte

513165 Odsłony
9351 Komentarze

Dziewczyny muszę się Wam pochwalić, że zakupiłam sobie Aniball (po konsultacji z lekarzem i innymi użytkowniczkami tego produktu). Słyszałam bardzo dużo dobrego na temat tego sprzętu - regularne ćwiczenia z nim mają niby zmniejszyć strach, uspokoić psychicznie a co najważniejsze - mają zapobiec rozcięciu krocza i pomóc w ćwiczeniach mięśni odpowiedzialnych za poród. Nie wiem, zobaczymy, przekonamy się :) Mi do ostatecznego terminu zostało 8 tygodni i zamierzam codziennie ćwiczyć. Czy to coś da - dam Wam znać jak już urodzę :P A któraś z Was może tego używała?????

2024-05-15 05:36 | Post edytowany:2024-05-20 07:19

Ja nigdy nie zauwazylam zeby byl wpisany 

Co u was nowego słychać dziewczyny jak wam minął weekend jak zdrówko Jak maluszki się miewają coś malutki ruch ostatnio na forum

2024-05-14 09:36

A powiedzcie na nowych listach wyprawowych jest w spisie smoczek?;) bo ja nie pamiętam aby był wpisany jak szykowałam wyprawkę do szpitala

2024-05-14 07:15

To powinna byc moim zdaniem decyzja mamy zarowno smoczek jak i sposob w jaki karmimy i nikt nie powinien nam uwagi zwracac 

2024-05-13 19:20

A ja nie wzięłam i przy wypisie mi wprost powiedziały polozne że powinna mieć bo była mega awantura. Ale na szczęście córka od razu zasnęła w aucie i do tej pory samochód ja uspokaja. 

2024-05-13 19:10

Ja też miałam smoczek i od razu podałam, córka się przy nim uspokajała.

Też mnie nikt nie strofował, z resztą to w sumie moja decyzja;).

2024-05-13 11:17

ja jak byłam po 5 dniach znowu  w szpitalu to położne same dały w nocy córce bo im w kość dawała bo akurat im oddałam córkę na noc . Oczywiście smoczek leżał obok niej na wizycie i lekarz mnie zrąbał, że daje smoczek :D nie miała go w buzi, ale jak położne oddały to mówiły, że tam mam smoczek już dla niej bo się musiały ratować :D 

2024-05-13 10:22

Również mialam 3 rodzaje smoczków w szpitalu i podawałam córce,  ale ona je wypluwała, nie chciała, tzn chwilunie pociumkała i przestawała.  Mnie tam nikt nie strofował, żebym smoka  nie podawała,  a to też był ratunek, gdy mocno płakała chic na 2 minutki 

2024-05-13 10:15

Ja też zawsze wolałam mieć bo tak jak piszesz nie zajmuje Wiele miejsca a jakby już faktycznie przyszedł taki kryzysowy moment że człowiek nie wie co zrobić to ratuje się tym smoczkiem i z głowy Tak się właśnie często słyszy i mówi że nie powinno się podawać smoczka bo tam  dzieckod gubi odruch ssania z piersi a ja wam powiem że to chyba wszystko zależy od dziecka bo ja znam dzieci które właśnie jest piersi bez problemu jadły i smoczka miały i znam też takie które nie chciały w ogóle ani smoczka ani piersi i Problem był też pokarm z butelki ale jakoś podawać trzeba było więc to wszystko chyba zależy od dziecka od jego temperamentu ogólnie od wielu czynników