Ciąża i poród (1654 Wątki)

Suplementacja dodatkowa w ciąży.

Data utworzenia : 2017-02-14 09:11 | Ostatni komentarz 2020-06-01 21:26

patrycja.f92

15937 Odsłony
1500 Komentarze

Witam:) Czy każda z Was łykała witaminy w ciąży i starałyście się zdrowo odżywiać? I czy prócz witamin dla ciężarnych coś jeszcze musiałyście łykać? Tak naprawdęnajważniejsze jest przyjmowanie głównych 5 składników BIG FIVE; DHA, wit.D, jod , żelazo i kwas foliowy. I sama prawidłowo zbilansowana dieta nie wystarcza. DHA nie tylko pozytywnie wpływa na mózg , wzrok i odporność dziecka , ale również zmniejsza ryzyko przedwczesnego porodu nawet o 85%. Witamina D wspomaga prawidłowy rozwój kości. Jod prawidłowy rozwój umysłowy i psychoruchowy dziecka. Żelazo wiadomo głównie zapobiega grożnej anemii , a foliany wiadomo zmniejsza ryzyko wad cewy nerwowej i wpływa na prawidłowy rozwój. Jestem za dodatkową suplementacją ,bo wiem że choćbym nie wiem jak zdrowo starała się odżywiać nie dostarczę wszystkiego tyle ile trzeba:) Ale zaczynam się zawsze niepokoić gdy muszę łykać więcej niż zestaw witamin , który jest standardem:) W pierwszej ciąży łykałam bardzo dużo żelaza dodatkowo, bo miałam mocną anemię. Teraz dodatkowo mam magnez i wapno. Jak trzeba to trzeba. :)

2017-02-14 10:26

Ja brałam w ciąży omegamed optima, przed ciążą tylko magnez i kwas foliowy, teraz doppelherz mama. Ale też staram się mieć zróżnicowaną dietę i dużo warzyw owoców.

2017-02-14 10:23

Ja tez calą ciaze bralam femibion, od 2 trymestru dodatkowo jest kapsułka z tranem wiec fajnie na odpornosc. POzniej bralam pod koniec nospe i magnez bo mialam ryzyko przedczesego porodu.

2017-02-14 10:04

Ja całą ciąże brałam zestaw witamin, poza tym pod koniec ciąży brałam magnez bo miałam skórcze i jeszcze żelazo też pod koniec bo mój lekarz stwierdził że lepiej mieć więcej żelaza i po porodzie mieć siłę zajmować się maluszkiem, a nie być osłabiona. Nie brałam tego bardzo dużo, ale jednak

2017-02-14 09:18

A mój lekarz odradza suplementację, jeśli to niepotrzebne. Dosyć czesto robię badania krwi i powiedział, że gdyby coś było niepokojącego to zaleciłby mi a tak to najlepiej zdrowo się odżywiac a nie faszerować chemią.. Pod koniec pierwszej ciąży miałam małą anemię więc brałam żelazo, ale przez cała ciążę wyniki były ok, więc po porstu starałam się zdrowo odżywiać. Teraz też jak na razie wszystko ok więc nic nie przyjmuje