Ciąża i poród (1654 Wątki)

Rozejście się spojenia łonowego

Data utworzenia : 2015-04-28 12:24 | Ostatni komentarz 2020-03-16 22:40

Martyna-1988

5337 Odsłony
53 Komentarze

Hej Dziewczyny! Mam do Was pytanie. Moja siostra (31 tydzień ciąży) od kilku dni skarżyła się na ból spojenia łonowego. Ból nasilił się do tego stopnia, że o 5 rano pojechała do szpitala. Okazało się, że nastąpiło u niej rozejście się spojenia łonowego. Podobno zdarza się to w jednej na 800 ciąż. Ma mieć szczegółowe badania, ale jeżeli okaże się, że rozejście est większe niż dwa cm, to będzie kwalifikowała się do cesarskiego cięcia. Siostrze zależało na porodzie naturalnym, ale jak widać sprawa się nieco skomplikowała. Moje pytania: - Czy któraś z Was miała podobny przypadek? - W którym tygodniu ciąży zdiagnozowany? - Jakim porodem zakończyła się ciąża? - Czy po ciąży wszystko wróciło do normy? Z góry dziękuję za odpowiedzi!

2020-03-16 22:40

Zuzia chyba już po, się nie ma czasu na pisanie

2020-03-15 18:54

Zuzka - trzymam kciuki. Powodzenia!

2020-03-12 21:55

Zuzka oby wszystko poszło po dobrej myśli 

2020-03-12 13:16

Ja też mówiłam lekarzowi, że mnie boli, ale jakoś się tym nie przejął, a dziecko jeszcze obrócone głową w dół nie było podczas ostatniej wizyty. Zaczynam się obawiać czy to nie jest to...

2020-03-12 13:06

Zuzka właśnie słyszałam że to bardzo ciężko rozpoznać. Zdiagnozowanie rozejścia się łonowego nie należy do najłatwiejszych właśnie dlatego że łatwo można pomylić z uciskiem który powoduje główka dziecka 

2020-03-12 13:03

Kasia już miałam USG i wszystko jest ok. 

Wiem , że to ucisk. Czekam cierpliwie na rozwiązanie. 

2020-01-10 11:45

Evelyn to dość długo ból się utrzymywał jeszcze po porodzie.. Myślałam ze odrazu przechodzi po porodzie 

2020-01-09 12:58

Mnie też boli krocze ale lekarz mówi , że to przez to , że bobas jest już odwrócony głową do dołu i uciska. W sumie po czym poznać, że to rozejście spojenia a nie zwykły ucisk ?

2020-01-08 20:48

Koleżanka również borykała się z tym problemem. Rozejście spojenia łonowego nastąpiło u niej pod koniec II trymestru. Ból okropny, widać było, że cierpi bardzo. Urodziła naturalnie, ból zupełnie przestała odczuwać 2 miesiące po porodzie. 

2020-01-08 17:40

Mnie narazie omija to bokiem :) 

2020-01-06 23:57

Justamama może ten artykuł Ci pomoże 

http://mamarehabilitantka.pl/rozejscie-sie-spojenia-lonowego-a-bol-plecow/

2020-01-06 12:26

Zastanawia mnie jak to się diagnozuje bo mnie bOli coraz bardziej wieczorem mam problem żeby wstać 

2020-01-06 11:52

Kobiety z rozejściem spojenia łonowego podczas ciąży często napotykają poważne trudności funkcjonalne, co powoduje znaczny spadek jakości życia. 

Rodzaje objawów, które są odczuwane: 

 

ból w okolicy łonowej, 

ból pachwiny,

ból w przyśrodkowej części uda (jednostronny lub obustronny), 

któremu często towarzyszy 

ból stawu krzyżowo-biodrowego,

dolnego odcinka kręgosłupa 

i ból nadłonowy. 

 

Ból jest najsilniejszy podczas wysiłku związanego z obciążeniem (np. podczas podnoszenia 1 nogi). Kobiety mogą również słyszeć lub odczuwać kliknięcie lub zgrzytanie w stawie i często występują trudności w chodzeniu, dlatego przyjęty zostaje chód w stylu „kaczuszki”.

Rozpoznanie i leczenie objawów rozejścia spojenia lonowego może skrócić długi okres występowania bólu.

 

Niestabilność miednicy jest główną przyczyną bólu stawów miednicznych (krzyżowo-krzyżowych i spojenia łonowego) podczas ciąży. Niestabilność ta występuje, gdy zmiany związane z ciążą - w szczególności hormonalne- wywołują zmiany w tkance łącznej i zmianę środka ciężkości z powodu zwiększonej masy ciała do przodu .Powodują one wydłużenie, a tym samym osłabienie więzadeł stawów miednicy i otaczających mięśni.


Źródło:  https://centrum-kore.pl/usg-rozejscie-spojenia-lonowego-poznan/

 

2019-10-17 13:50

Magicznypazur lepiej żeby wkoncu udało się dowiedzieć od czego ten ucisk jest żeby znaleźć w końcu źródło bólu

2019-10-16 22:01

Agata.Klara najgorzej było tak do tygodnia po cięciu. Później okej, ale do tej pory odczuwam ranę, a minęło już 2,5 tygodnia. Momentami szczypie, ale nie jest nic zaognione, rana sucha, choć szwy się jeszcze nie do końca rozpuściły.

 

I dziewczyny co do ucisku, to myślałam, że minął, bo jednak w szpitalu tego ruchu mało było, ale przy dłuższym staniu, czy chodzeniu niestety ból odczuwam dalej... Także czeka mnie pewnie nie jedna wizyta u fizjoterapeuty.