Ciąża i poród (1538 Wątki)

8 zalet porodu rodzinnego

Data utworzenia : 2015-04-02 08:45 | Ostatni komentarz 2017-03-10 08:56

Redakcja LOVI

6896 Odsłony
116 Komentarze

Zastanawiasz się nad porodem w towarzystwie bliskiej osoby? Nie chcesz być w tych pięknych ale przecież i trudnych chwilach sama? Być może masz jednak wątpliwości, czy to dobry pomysł. Przeczytaj nasz artykuł, pomożemy Ci podjąć decyzję.

2015-04-02 12:32

Hmmm ta chwila coraz bliżej a my jeszcze nie zdecydowaliśmy czy maz będzie ze mną przy porodzie czy nie. Wiem,ze on bardzo chce ale czy ja chce? Teoretycznie tak bo byłby moim wsparciem byłoby mi raźniej czulabym się pewniej. Ale jest jedno ALE. Ten strach ze nie wydam mu się po porodzie atrakcyjna...ze nie będę go pociągać a nasze życie seksualne zacznie kuleć...wiem,, może to głupie ale właśnie nosze w sobie taki strach. I boje się ze juz nie będę dla niego taka jak wcześniej...

2015-04-02 11:30

ja sie ciesze, ze rodzilam rodzinnie...sama bym chyba nie dała rady, jednak w momencie silnego bolu zwatpienia potrzebne jest stałe wsparcie bliskiej osoby...mąż stwarzał pozory twardego...a dopiero po porodzie cały stres i napiecie z niego wyszło, wygladal chyba gorzej ode mnie, mowil ze lozko trzymało jego a nie on łóżko hehe...;p ale dzielnie walczył i mnie wspieral :))

2015-04-02 09:44

Również cieszę się z porodu rodzinnego. Na początku miałam wątpliwości czy chce aby mąż mnie widział w takim stanie,ale zmieniłam zdanie bo nie chciałam być sama. Mąż był obecny przez całą noc przy mnie mówił że już niedługo będziemy trzymać naszego synka a cały ból odejdzie w niepamięć. Pomógł mi pod prysznicem i gdy skurcze byłby takie silne że już nie dawałem rady,trzymał mnie za rękę i mimo tego że widziałam na twarzy jego bezradność był dzielny. Gdy urodził się nasz synek obydwojgu nam poleciała łezka szczęścia,mąż był bardzo dumny z tego że uczestniczył przy porodzie bardzo dużo to dla niego znaczyło i jeszcze bardziej nas zbliżyło. Każdy kto ma taką możliwość powinien ją rozważyć,w końcu to nie tylko dla nas ważny moment życia ale dla naszej połówki również.

2015-04-02 08:50

Ja bardzo się cieszę że mogłam razem z partnerem być w tym szczególnym momencie mojego życia i razem z nim cieszyć się pierwszymi chwilami z naszym synkiem, a dziś wiem że jego obecność na sali porodowej to była dobra decyzja nie tylko dlatego że mógł uczestniczyć w tym cudownym wydarzeniu ale dlatego że od początku uczestniczy w zabiegach pielęgnacyjnych i opiece nad synkiem. To że kilka minut po porodzie dostał synka na ręce i miał już wyznaczone zadania- zawieść go na ważenie i mierzenie sprawiło że poczuł się potrzebny i angażuje się w każdą czynność jaką wykonuję. Mój partner bardzo był i jest z siebie dumny że mógł być podczas porodu i z wielką fascynacją opowiada o tym wydarzeniu.