Ciąża i poród (1690 Wątki)

Dziewczynka czy chłopczyk czy to takie ważne?!

Data utworzenia : 2013-03-04 17:39 | Ostatni komentarz 2020-10-19 13:15

klamerka123

39904 Odsłony
1164 Komentarze

Wszyscy pytaja mnie co będzie chłopiec czy dziewczynka, ale nie jest to dla mnie takie ważne... Wychodzę z zalożenia, że najważniejsze jest to żeby dziecko było zdrowe. Płeć dziecka można już rozpoznac od 14 tygodnia ciąży... Ale co niestety moje dziecko w 17 tygoniu podkurczylo nogi i nie chciało za żadne skarby pokazać czy będzie chłopiec czy dziewczynka... I co teraz... Jak to co? :) Trzeba poczekać do kolejnego usg za miesiąc więc może wówczas się uda, a może też będzie się ukrywać i do końca będzie to niespodzianka... Jak to było z Wami... Jakie byly Wasze odczucia, czy płeć miała znaczenie?? Kiedy dowiedziałyście się o płci waszego dziecka? ----- Chłopiec czy dziewczynka? 2013-09-14 08:19 Mamy! Kiedy dowiedziałyście się jaka jest płeć Waszego małżeństwa? I czy pamiętacie ten moment? A może do końca była to niespodzianka? Jakie wtedy towarzyszyły Wam emocje ? ;)

2013-09-15 14:51

No Marta to przynajmniej wiesz ze maz nie ma gdzieś w świecie jakiegoś dziecka :D Teraz tylko musicie czekać na drugie malenstwo. Karolinko ja swojej córki też bym nie zamieniła. Tak mi teraz przychodzi sytuacja jak teściowej mojej siostry podmienili dzieci, ale cale szczęście ona to zauważyła. Nie wyobrażam sobie sytuacji, ze po kilku latach dowiaduje się, że moje biologiczne dziecko jest tak naprawdę przy innej kobiecie, a ja wychowuje dziecko jej. Ale niestety takie sytuacje maja miejsce. Chociaż teraz są opaski, wiec to chyba naprawdę rzadkość.

2013-09-15 10:17

Kasiu, nawlekasz obrączkę na nitkę ( musi to być Twoja obrączka ). Zawieszona na nitce obrączkę kładziesz 3 razy między kciuk, a pozostałe palce lewej ręki. No tak wpuszczasz w dół, a potem przenosisz obrączkę nad dłoń. Jeśli kręci się w kółko to dziewczynka, a jak wahadłowo to chłopiec. Ilość powtórzeń robimy dopóki obrączka wykonuje ruch bo jak przełożymy nad dłoń i obrączka się nie rusza to znaczy, że więcej dzieci nie będzie. Tylko staraj się żebyś sama nie rozbujała obrączki. Mojej siostrze się sprawdziło i mnie też. Ile razy nie zrobię, nawet teraz to zawsze ten sam wynik. Mąż na szczęście też tak samo ;)

2013-09-14 22:17

Ja za pierwszym razem to dowiedzialam sie, ze synek jak bylam w 17 tyg u mojego wuja w szpitalu, stażysta i z-ca ordynatora robili usg i stażysta mowi "dziewczynka" a drugi "przyjrzyj sie dokladniej, przeciez wszystko widać" no i wyszedl synek :) w zwiazku z tym, ze to daleko od mojego domu wiec rodzine (najpierw meza) informowalam telefonicznie :) za drugim razem w 14tyg lekarz mi powiedzial, ze będzie prawdopodobnie dziewczynka - ulozenie "siusiaka" tydzien lechtaczki bo w tym czasie wyglada podobnie, nikomu nie mowilam bo wiedzialam, ze to wczesnie a nie chcialam sie sugerować i nastawiać za szybko, na nastepnej wizycie nie bylo widać wiec w 20 tyg powiedzial mi, ze synek ;) tez kiedyś mowilam, ze chcialabym czesać warkocze i kupowac sukieneczki, nie będzie mi to dane... Ale uwielbiam moich synków :) nie zamienilabym ich na zadne dziewczynki :)

2013-09-14 22:04

Coś w tym jest ze matka czuje ja od początku czułam ze będzie syn i w piątym miesiącu moja lekarka to potwierdziła. Pamietam jak poprosiła męża by zobaczył malenstwo na usg a ja powiedziałam " chodź zobacz swojego synka":) oczy mu sie zaszklily i uśmiechnął sie szeroko. :) i mamy małego szkraba. Chciałabym kiedyś mieć jeszcze dziewczynkę. Moc kupować sukieneczki, czesac warkocze :) A powiedzie mi na czym polega wwrozenie z obrączki ?

2013-09-14 21:55

Byłam świadkiem takiej sytuacji w autobusie: zmęczona po pracy w 5 miesiącu ciąży w zatłoczonym autobusie proszę jedną osobę, by ustąpiła mi miejsca. Ona ustępuje, a jak się okazuje jest koleżanką innej ciężarnej siedzącej naprzeciw. Kontynuują swoją rozmowę: "i szlag mnie trafia, mam dość tych pytań-a co będzie? Wkurzam się i odpowiadam: a co ma być? DZIECKO!" Tak mi się to spodobało, że w następnej ciąży, jak Bóg da, też będę tak odpowiadać natrętom:)A wracając do tematu...Za każdym razem lekarz nam od początku mówił, że dziewuchy i tak też jest. W drugiej ciąży zastanawiałam się, czy chcę wiedzieć, i skłaniałam się ku niewiedzy (że to taka niespodzianka by była), no, ale lekarz wykonujący prenatalne w 11 tygodniu w pierwszych słowach powiedział, że to dziewczynka na 90 %. Wywnioskował to po...uwaga łechtaczce. Mistrzostwo świata jak dla mnie;)

2013-09-14 21:19

Ja kiedyś wrożylam sobie z obrączki ale nie pamiętam co mi wyszło ale chyba dziewczynka pierwsza. Ja jak poznałam męża to mu powiedziałam ze pierwsza będzie miał córkę bo ma taki pasek na brodzie i się spełniło. Magda tak jak piszesz u dziewczynki zawsze może się coś schować, ale czasami intuicja dobrze nam podpowiada :)

2013-09-14 20:51

A wróżyłyście sobie obrączką jakiej płci będzie dziecko? Jasne to tylko zabawa ale ile razy bym nie puściła obrączki w ruch to wychodzi mi pierwszy chłopiec i druga dziewczynka... co mnie niezmiernie cieszy :)

2013-09-14 13:45

U nas sytuacja podobna jak u Lipki, ja czułam że to może być dziewczynka a mąż upierał się że chłopiec. Około 5 miesiąca lekarz poinformował nas że to "dziewucha" :)). Cieszymy się bo mamy już chłopca i takim fajnym dopełnieniem byłaby dziewczynka. Ale jak to z dziewczynami nigdy do końca nie wiadomo :) I podobnie jak Marta jak zaszłam w ciążę czułam że to dziewczynka, bo ciąża przebiegała całkowicie inaczej niż moja pierwsza z chłopcem, no ale tu tez nie ma reguły.