Ciąża i poród (1719 Wątki)

30tc położenie miednicowe

Data utworzenia : 2020-05-26 23:17 | Ostatni komentarz 2020-07-16 22:53

pipi48@buziaczek.pl

656 Odsłony
50 Komentarze

Witam.  

Ta ciążę przechodzę zupełnie inaczej niż pierwsza.  Od samego początku coś jest nie tak . Zaczynając od przeziębień , po opryszczki na ustach , po wyniki badania prenatalnych. Pierwsze wyszły okey wszytskie pomiary itp . Drugie pomiary dziecka w porządku nie licząc plamki na sercu ,, bright spot,, po miesiącu plamka znikła, lekarz stwierdził że to się zdarza . Dziś na wizycie u ginekologa okazało się że bobas się nie obrócił . Mamy położenie miednicowe . 

Wiem że nie powinnam czytać bzdur na internecie ale nie pewność i strach to powoduje że czytam .... 

Piszą że plamka mogła oznaczać zespół Downa. Ale jeżeli znikła to nie ma się co martwić bo to nie oznacza tej wady . Teraz że w 30tc dziecko się nie obraca to że niby małogłowie lub też coś z zespołem Downa. . 

No już panikuje . Miał ktoś podobnie jak ja . ? Jak tak myślę o tej całe mojej ciąży to od początku zawsze coś nie tak , potem chwilowe poprawy że jednak dobrze a teraz znowu.  Moze już zwariowałam ale dziewczyny , doradzicie coś .. wiem że jeszcze maluszek ma czas na obrócenie się .. 

Ale czy to tylko zbiegi okoliczności ? Czy na prawdę coś jest na rzeczy ?

2020-07-16 22:53

CC nie ma co się bać. Warto pomyśleć o zdrowiu naszym i dziecka co będzie lepsze

2020-07-16 18:27

Cesarka to naprawdę nic złego niektóre kobiety nawet za to płacą by nie rodzic naturalnie a mieć CC.

2020-07-16 14:13

ja pewnie bym się nie zdecydowała na obracanie...filmik z obracaniem płodu przez lekarza krazy w sieci od długiego czasu i pojawia sie na rożnych kałach ale nie oznacza że kazdemu lekarzowi tak łatwo pójdzie z obracaniem...może sie jeszcze obróci ale jeżeli tak sie nie stanie to bym zdecydowała sie na cesarkę...

pipi48 rozumiem że dla ciebie to duzy stres ale nie ma co wiezyc wszystkiemu co wyczytasz na necie.przeciez zespól Dawna nie tylko za pomoca plamki na sercu się diagnozuje,jest jeszcze przezierność karku i wynik krwi a te pisałas ze są dobre.więc byłabym pozytywnej mysli.

2020-07-16 13:55

Chyba bym nie zaryzykowała żeby lekarz (nawet doświadczony) obracał mi dziecko, tyle się słyszy o różnych komplikacjach. Koleżanka mi ostatnio opowiadała że jej sąsiadka jak rodziła to lekarz uparł się że nie zrobi cesarki tylko na siłę kazał jej rodzic a pod koniec porodu położył jej się na brzuch i wypychał dziecko, niestety skończyli się komplikacjami i niepełnosprawnością dziecka.

2020-07-16 10:42

Nawet doświadczony lekarz może popełnić błąd, albo nawet nie ze swojej winy może coś się nie udać. Ja bym się bała. Cesarka to operacja, ale czasami konieczna. Wiele osób od razu wybiera cesarkę, bo kojarzą ją jako lepszą wersje porodu.

2020-07-12 00:02

Adamos doświadczony to napwno musi byc lekarz ale.mimo to nie zaufalabym na tyle żeby się na takie coś zgodzić 

2020-07-11 10:53

Podejrzewam że odchodzi się ponieważ jest to zawsze jakieś ryzyko że mozna zrobić coś dziecku lub matce.

2020-07-11 09:56

Kiedyś to była norma takie obroty zewnętrzne, teraz się od tego odchodzi.