Ciąża i poród (1634 Wątki)

Połóg - jak sobie radzić w tym trudnym okresie

Data utworzenia : 2013-07-04 21:34 | Ostatni komentarz 2020-03-31 15:37

Redakcja LOVI

17200 Odsłony
142 Komentarze

Urodziłaś! Gratulacje! Było ciężko a teraz potrzebujesz trochę czasu, by wrócić do pełni sił i zdrowia. Ten czas to połóg. Przeczytaj, co się dzieje w Twoim organizmie, na co powinnaś zwrócić uwagę i co może Cię zaskoczyć. ----- Maria.Z: Połóg Jak radziłyście sobie podczas połogu? Czy coś was męczyło? Jak wspominacie ?

2020-03-31 15:37

4 tyg ponad używałam na początku podkładów a potem podpasek i wkładek, bo dość długo miałam jeszcze plamienia, czasem jak za dużo się przepracowałam to plamienie nawracało

2020-03-31 15:25

Ja już po pięciu latach nic nie pamiętam.   

2020-03-31 14:46

Ja po obu cięciach krwawiłam niewiele . Podkładów poporodowych używałam tylko dwie doby potem normalne podpaski . Krwawiłam około tydz może półtora . Teraz po drugim cięciu potem misksm jeszcze delikatne plamienie ale zwykla wkładka wystarczała 

2020-03-31 14:44

Zuzka ja co prawda po cięciu ale trwało to 4 tyg na pewno 

2020-03-31 14:41

Ja mam za sobą pierwszy poród i połóg trwał chyba z miesiąc lub 1,5

Bardzo krwawiłam, ale co tydzień widziałam że coraz mniej.

2020-03-31 14:28

Mój połóg po drugim porodzie jest o wiele łagodniejszy. 

Wszystko sprawniej przechodzę. Krwawienie jest mniejsze niż po pierwszym porodzie. Samopoczucie lepsze. Mam więcej sił. 

Ciekawe jak szybko się skończy schodzenie odchodów. 

Jak długo trwało to u was 

?

2018-01-30 23:33

Z tymi skrzepami różnie bywa więc może warto udać się do lekarza jak radzi Rewers i sprawdzić ? U mnie pologi nie były złe - choć drugi był pełen zawirowań he he trwał tydzień lub coś koło tego kilka dni przerwy i znów zaczęłam krwawic ;) każdy jest inny połóg to napewno. Uważaj na siebie. Staraj się nic nie dźwigać by tam niczego nie nadciagnac i nie chodzić tyle. Odpoczywać jak najwiecej

2018-01-30 14:36

Domin a moze idź na wizyte do ginekologa. ? Moze cos ci zostało? Moj polog trwał 3tyg ale po nim bylo wszystko ok - wróciłam ja sprzed ciazy.