Ciąża i poród (1538 Wątki)

Wskazania do cesarskiego cięcia

Data utworzenia : 2017-11-03 16:13 | Ostatni komentarz 2019-10-11 23:23

Redakcja LOVI

3082 Odsłony
184 Komentarze

W Polsce niemal co trzeci poród odbywa się przez cesarskie cięcie. Dowiedz się, jakie są najczęstsze wskazania medyczne do tego zabiegu.

2018-03-10 23:06

Justyna, czasem tak bywa niestety, że mamy jakieś lęki i fobie, których nie potrafimy przezwyciężyć. W Twoim przypadku jest to porod i wskazanie do cc uzasadnione, skoro lekarz tak stwierdził. Także wydaje mi się, że jamartynam nie chodziło o tego typu przypadki, tylko zdecydowanie bardziej błahe.

2018-03-10 22:55

Pcheła to super tylko pozazdrościć. :) życzę Ci gładkiego porodu i szybkiego, ale nie ekspresowego żebyś zdarzyła spokojnie dojechać:D Ja w sumie co chwilę jakieś przeboje mam w ciąży ale w sumie i tak nie mogę narzekać. :P zawsze mogło być gorzej:) szczerze mówiąc też nastawiam się na sn i wierzę że dam radę ale w nocy dziś mnie złapał okropny skurcz w lydce i nie wiem czemu wtedy pomyślałam że nie dam rady urodzić, że nie wytrzymam, że to na pewno będzie 100 razy bardziej boleć niż ten skurcz. Rano na szczęście nie miałam już takich myśli ale jednak chwila zwątpienia i strachu była

2018-03-10 20:14

Jamartynam - panicznie strach przed porodem i zrobieniem krzywdy swojemu dziecku podczas porodu. Ja gdyby nie mądra ginekolodzy która dała skierowane do psychiatry a ten na cc to nie wiem jak bym przeżyła poród. Strach był taki że każda wzmianka komentarz pytanie powodowały histerie wizyta na porofiwce również. Nie spałam po nocach i nie umiałam cieszyć się ciąża że strach przed porodem. To byli coś strasznego. Ja chciałam dziecko ale bałam się tak bardzo że myślał co ja zrobiłem po co mi to było... Psychiatra stwierdziła że przy takim leku jest blokada psychiczną i 90%tsjich porodów o tak kończy się cc bo pacjenta nie umie współpracować ze strachu wiele z nich ma potem depresję i trauma i nigdy nie decydują się na kolejne dzieci

2018-03-10 20:06

Wiem, że to nie są wskazania do CC, dlatego będę i mimo wszystko chcę rodzić siłami natury :) Ale obawy, to obawy :) U mnie na "szkole rodzenia" dziewczyny boją się pierwszych dni po porodzie i pierwszych dni z maluszkiem, a ja boję się drogi do szpitala :D Niby tak szybko nie urodzę, ale biorąc pod uwagę jak cudownie (nie piszę tego z ironią) znoszę ciążę to wszystko jest możliwe :) Jedyne co mi w ciąży doskwiera to od 2/3 miesięcy zgaga w nocy. A tak to nie mam żadnych zachcianek, żadnych humorów, nie puchnę, nie tyję, a z rozstępów pojawiły mi się 3 maluteńkie na piersi i to od "spodu". Mąż się śmieje, że nic tylko w ciąży powinnam być :D Może dlatego mam wrażenie/przeczucie, że poród będzie równie idealny/szybki.

2018-03-10 19:41

Pcheła myślę że gdy zaczną się skurcze to spokojnie dojedziesz do szpitala bo poród nie trwa tak krótko jak to pokazują na filmach że kobiety rodzą w samochodach:P ale tak jak piszesz różnie to bywa :D szczerze mówiąc mi może łatwo pisać bo do szpitala mam jakieś 20 min. Niestety z takich powodów lekarz nie zleci Ci CC no chyba że zapłacisz. Wiadomo ważne żebyś Ty się czuła komfortowo i żeby poród nie był dla Ciebie wielka trauma.

2018-03-10 19:19

Na obecną chwilę będę rodzić siłami natury, ale cały czas myślę o cesarskim cięciu. Dlaczego? Każda z Nas pewnie ma inny powód. Mi w głowie siedzi kilka: 1. Boję się, że przy porodzie sn nie zdążę na czas dojechać do szpitala - do szpitala mam ok. 40-60 minut jazdy autem. Może się zdarzyć, że męża nie będzie w domu, że będą korki lub coś się stanie autem. Będziemy musieli dzwonić wtedy po karetkę, która w efekcie końcowym dowiezie mnie do szpitala w ciągu ok 1,5h, zawiezie mnie do spzitala "rejonowego" a nie tego, którego wybrałam/mam lekarza. Przy decyzji o cc kobieta umawia się na zabieg na konkretny termin, zazwyczaj ok. 2 tyg. przed terminem. 2. Boję się komplikacji związanych z moim lub dziecka zdrowiem przy porodzie sn. Słyszałam kilka historii, że kobiecie nie mogli dać znieczulenia bo było już za późno, że były jakieś problemy, ale nie mogli zrobić cc bo dziecko było już w kanale rodnym etc. W efekcie końcowym poród był masakryczny i trwał bardzo długo, a dziecko było niedotlenione itp. Przy cc zabieg jest robiony z wyprzedzeniem, cały personel jest od razu przy Tobie i są mniejsze szanse, że w trakcie porodu coś się zadzieje. 3. Boję się, że mój mąż (furiat) jak zacznę rodzić sn to będzie jechał do szpitala jak wariat i albo "pozabija" ludzi, którzy będą nam spowalniać drogę, albo złamie za dużo przepisów drogowych :D To są chyba 2 najważniejsze powody, dla których od czasu do czasu w głowie siedzi mi cesarskie cięcie. Nie jest dla mnie ważne, że dłużej będę dochodzić do siebie . Najważniejsze jest zdrowie i bezpieczeństwo maleństwa. Bardzo boję się komplikacji, które mogą powstać przy porodzie sn oraz tego, że na czas nie zdążę do szpitala. Wiem, że teoretycznie pierworódki nie rodzą w 20 minut, ale kto wie... różne historie się słyszy :)

2018-03-10 08:19

Znam kilka mam, które błagały o cc, a ostatecznie zapłaciły nawet za nie. Dlaczego? Strach przed sn i całą otoczką porodu. Cc miały umówione poszły, zrobili cięcie i gotowe. Oczywiście obie od razu zamówiły sobie mamę do domu na miesiąc, żeby im pomagała, no bo one przecież będą po cc. Głupota, ale cóż. Justyś, a c oto znaczy, że w tym roku mogą decydować, to później nie będą mogły? Aktualnie po cc na poród sn trzeba wyrazić zgodę, nie słyszałam, by coś się miało zmienić w tej kwestii.

2018-03-05 09:05

Dziewczyny jestem po dwóch cc z przyczyn medycznych. Gdy podczas pierwszego porodu pani doktor powiedziała ze dla zdrowia mojego i dziecka musza wykonać szybko cc ryczalam niesamowicie, bo widzialam jak koleżanka rodzaca przec cc kilka mirsiecy eczesniej cierpiala. Jednak nie mialam wyjścia i musialam sie zgodzić. Drugi poród rowniez przrz cc. Gdy lerzalam na sali i widzialam kobiety rodzace sn to im zazdroscilam. One szybko dochodzily do siebie i mialy więcej sił na opiekę nad malenstwem niz ja po cc. Gdy tak lerzalam to również zadtanawialam się czym się kietuka kobiety które płacą za cc, bo to okropny ból zarówno kilka godzon po cc jak i później. Nie wspominajac jak mnie teraz blizna ciągnie gdy macica sie rozciąga, czasem to się ruszyc nie mogę